Firma K-Link zawsze podkreśla, że: „Jesteśmy jedną wielką rodziną” i każdy powinien traktować innych ludzi jak członków swojej rodziny bez względu na rasę, religię i miejsce pochodzenia. Gdy te elementy wprowadzi się w życie to poczucie ogólnoświatowej wspólnoty i jedności będzie drogą do większego sukcesu całego koncernu K-Link International.

– Pragniemy pogratulować naszym kolegom z Filipin, którzy dzięki swoim staraniom i poświęceniu zostali nagrodzeni prestiżową nagrodą „Global Excellence Awards” jako K-LINK FILIPINY – najbardziej zaufana firma MLM wśród 28 nominowanych – mówi Krystyna Słowińska z K-LINK POLAND. – To osiągnięcie jest powodem do dumy. Ten zaszczytny tytuł pokazuje siłę marki K-LINK i jej wkład w rozwój całej branży sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego – dodała.

Tym razem w światowym zjeździe K-LINK INTERNATIONAL, który odbył się w styczniu 2016 roku w Kuala Lumpur, uczestniczyło 8 300 dystrybutorów – głównie młodych, wykształconych ludzi z ponad 40 krajów, czyli nastąpiła wymiana pokoleniowa korzystająca z najnowszych technologii. Krótko mówiąc – nowa era!

Podczas konferencji cała grupa z K-Link Poland miała wiele powodów do dumy, gdyż mogła podziwiać na scenie swojego świeżo upieczonego ambasadora korony – Aleksandrę Błotko, która za awans otrzymała złoto-diamentowy PIN. Gratulujemy!

Każdy wyjazd tej ekipy do Malezji obfituje w różne atrakcje i jest bardzo inspirujący. Zawsze ważnym elementem są spotkania z zarządem firmy i przyjaciółmi z całego świata, których polscy networkerzy poznali w okresie 15 lat budowania tego biznesu. – Byliśmy zachwyceni bogatym programem, każdego dnia fundowano nam nowe atrakcje, była piękna pogoda, cały czas ok. 38 stopni, cudowne krajobrazy, wspaniałe azjatyckie jedzonko, no i wszędzie otaczali nas uroczy, uśmiechnięci ludzie. Wszędzie i zawsze – wspomina Aleksandra Błotko.

– Z lotniska w Kula Lumpur odebrali nas przyjaciele, którzy udostępnili nam luksusowy ośrodek wypoczynkowy „Carpe Diem”. Każdy uczestnik otrzymał do dyspozycji domek otoczony niezwykłą roślinnością i drzewami. Do późnych godzin nocnych pływaliśmy w basenie, sączyliśmy drinki relaksując się i ciesząc ze wspólnego spotkania – dodaje Krystyna Słowińska.

Kolejne dni pobytu Polaków w Malezji to zwiedzanie, zakupy, a wieczorem spotkania w różnych restauracjach z dyrekcją firmy i przyjaciółmi z Australii, Europy i Azji. Niektórych dań i krabów serwowanych w restauracji znajomej Vicky nigdy wcześniej nie widzieli na oczy!

– Dzień przed wyjazdem mieliśmy bardzo ekscytującą wyprawę do Gopeng Town. Był to sprawdzian charakterów członków polskiej i hinduskiej ekipy w wyprawie zwanej rafting – pontonami na dzikiej, białej rzece okraszonej licznymi wodospadami, z których musieliśmy skakać do wody. To było niesamowite przeżycie nawet dla najbardziej odważnych. Nasza grupa z przewagą kobiet to jednak twardziele! – mówi Aleksandra Błotko.

Jeszcze raz okazało się, że sukces i zwycięstwa należą wyłącznie do odważnych i tych, którzy są pozytywni oraz umieją działać w zespole. Tak więc wszyscy działajmy razem z innymi, cieszmy się życiem, idźmy do przodu. Do szczęścia i sukcesu!