źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

Kryptowaluty są przedmiotem zainteresowania zarówno inwestorów, jak i organów państwowych od czasu ich wprowadzenia, czyli od 2008 roku. Mimo, że początki powstawania cyfrowej waluty pozostają tajemnicą, to wiele osób za jej twórcę uważa Satoshi Nakamoto. Temat kryptowalut pozostaje na tyle kontrowersyjny, że handel przy jej pomocy jest obecnie, ze względu na regulacje prawne, zabroniony w kilku krajach, m.in. w Chinach i Korei Południowej. Natomiast internetowi giganci, tacy jak Google, Facebook czy Twitter, zakazali reklamowania cyfrowej waluty na swoich platformach.

Z czym to zjeść?

Wraz ze wzrostem zainteresowania tym bardzo niestabilnym medium wymiany, rośnie też popyt na technologie, która się za nim kryje. To rodzaj cyfrowej waluty, która wykorzystuje kryptografię do zabezpieczania transakcji, a kryptowaluta jest przekazywana bezpośrednio z systemu peer-to-peer, bez pośrednictwa instytucji finansowych lub władz. W celu zabezpieczenia całego procesu, używana jest cyfrowa księga główna zwana blockchain. Blokada służy do rejestrowania i zabezpieczania wszystkich transakcji w blokach, które są ze sobą powiązane w łańcuchu. Blokada została zaprojektowana w taki sposób, aby nie mogła być modyfikowana.

Technologia ta służy również do śledzenia cyklu rozwoju danego produktu oraz zapobiegania oszustwom związanym z nielegalnym powielaniem. Nie należy dłużej negować przydatności wykorzystywania jej w branży, w której produkt jest najważniejszą wartością. Magazyn Forbes uznał blockchain za jeden z luksusowych trendów 2018 roku, na który na warto zwrócić uwagę.

Zrównoważone praktyki w biznesie

Coraz więcej marek luksusowych zaczyna dostrzegać znaczenie stosowania zrównoważonych praktyk w biznesie. Jest to bardzo ważne, szczególnie w czasach, w których konsumenci stają się coraz bardziej świadomi tego, skąd pochodzą nabywane przez nich produkty. Wyniki badań przeprowadzonych w Chinach przez firmę Mintel pokazują, że aż 58% ankietowanych zadeklarowało skłonność do zapłaty wyższej kwoty markom, które przestrzegają zasad etyki.

W trosce o autentyczność

Innym problemem, z którym boryka się obecnie przemysł luksusowy to fałszowanie produktów. W 2017 roku, światowy rynek towarów podrabianych został wyceniony na ponad 460 mld dolarów. W samej Unii Europejskiej przez takie działania, przemysł odzieżowy, obuwniczy oraz rynek akcesoriów traci w ciągu roku około 26,3 mld euro (około 27,7 mld dolarów) przychodów. Sytuacja stała się na tyle poważna, że na niektórych terytoriach zostały utworzone specjalne jednostki policyjne zajmujące się zwalczaniem problemu podrabiania towarów. O wiele trudniej jest jednak rozwiązać kwestię utraty zaufania konsumentów do luksusowych marek – zwłaszcza na rynku wtórnym i sprzedaży internetowej. Firmy stworzone z myślą o ograniczeniu oszustw, takie jak chociażby Everledger, wykorzystują technologię blockchain w walce z tym narastającym problemem.

Technologia zyskuje również zastosowanie np. w przemyśle winiarskim. Firmy mogą śledzić butelki wina na podstawie ukrytych kodów nadawanych im przez winnice. Proces ten ma na celu zapobiegać falsyfikacji butelek. Obecnie trwają badania nad wdrażaniem omawianej technologii w handlu dziełami sztuki.

Zwiększanie bezpieczeństwa konsumentów

Blockchain może być wykorzystywany jako środek bezpieczeństwa dla produktów luksusowych. Używanie go podczas dokonywania transakcji działa jak „paszport” dla produktów. Oprócz rejestrowania ich drogi z miejsca produkcji do miejsca sprzedaży, blockchain śledzi również zmianę właścicieli. Stanowi to kolejną warstwę zabezpieczeń w przypadku kradzieży towarów. W przypadku kradzieży przedmiotu, jego właściciel może zapisać takie działanie w łańcuchu blokowym. Wówczas, gdy skradziona rzecz zostanie sprzedana, nowy właściciel będzie mógł to sprawdzić i powiadomić właściwe organy. Funkcja ta jest szczególnie potrzebna na rynku wtórnym oraz w handlu zabytkami. Firmy takie jak chińska VeChain już oferują aplikacje dla technologii blockchain, pozwalające zwiększyć bezpieczeństwo podczas transakcji.

Blockchain nie jest nową technologią, ale jego niezliczone zastosowania dopiero od niedawna zaczynają podbijać świat. Dzięki nieedytowalnej i publicznej księdze głównej, blockchain może zaoferować wiele rozwiązań różnym branżom – od zwiększonego zaufania wśród konsumentów, po przejrzystość w transakcjach. Co ciekawe, o ile wszystkie transakcje dokonywane w łańcuchu są publiczne, o tyle właściciel takiej transakcji pozostaje anonimowy. Stwarza to nowe możliwości dla konsumentów, którzy chcą zachować poufność i chronić swoje dane osobowe. Patrząc na wszystkie korzyści płynące z wykorzystania technologii, warto obserwować to, w jaki sposób branża luksusowa wykorzysta blockchain w przyszłości. A może niebawem skorzysta z jego dobrodziejstw jakaś firma MLM?

Sławomir DrożdżSławomir Drożdż

Komentarz Sławomira Drożdża: – Gdy w sferze moich biznesowych zainteresowań pojawił się model dystrybucyjny MLM – w mojej skromnej opinii jeden z najlepszych, jakie do tej pory wymyślono, za jedną z najważniejszych w nim cech uznałem transparentność. Gdy myślę o transparentnym i jednocześnie, z racji wykonywanego zawodu, oferującym wysokie bezpieczeństwo systemie informatycznym, ciśnie mi się na usta tylko jedna technologia – blockchain. Jest kojarzony nierozerwalnie z kryptowalutami, ale przecież oferuje coś więcej niż tylko możliwość dokonywania transakcji z ominięciem monopolu państwowego emitenta pieniądza. Łańcuch bloków umożliwia rozproszoną rejestrację wszelkiego rodzaju transakcji, w tym transakcji zawieranych w ramach organizacji posługujących się modelem marketing sieciowy. Przy wybraniu odpowiedniego algorytmu zatwierdzania transakcji, gwarantuje jednocześnie anonimowość, transparentność i bezpieczeństwo. Nie widzę żadnych technicznych przeszkód, aby wdrożyć technologię blockchain do organizacji MLM.W zasadzie moim zdaniem powstanie takiej organizacji jest tylko kwestią czasu. Osobiście czekam na pierwszych odważnych inwestorów.

Autor tekstu jest CEO w Royal Ad. To sieć reklamowa skupiająca luksusowe witryny internetowe, docierające do tzw. premium users. Sieć zapewnia kompleksowe rozwiązania marketingowe – głównie w obszarze reklamy online (display, mailing, content marketing), jak również oferuje działania promocyjne w wybranych tytułach prasowych oraz reklamę niestandardową podczas elitarnych wydarzeń, jak gale biznesu i sztuki. Sieć Royal Ad jest wspierana przez fundusz Venture Capital Knowledge Hub, który inwestuje w firmy z branży nowych technologii.