Profesor Jerzy S. Janicki Profesor Jerzy S. Janicki

Obserwacje naukowe dowodzą, że w ciągu ostatnich tysiącleci ziemskie pole magnetyczne zmniejszyło swoją wielkość. Jeszcze tysiąc lat temu było ono dwukrotnie większe niż dziś. W związku z tym jesteśmy narażeni na jego zmniejszone oddziaływanie, na co japoński uczony dr Kyoichi Nakagawa stworzył nazwę: syndrom lub zespół niedoboru pola magnetycznego. Zespół ten obejmuje szereg objawów, tj. brak energii życiowej, częste bóle głowy, ramion, pleców, bezsenność, a także wzmożone napięcie nerwowe. Wychodząc naprzeciw tym problemom, w trakcie żmudnych, ponad 20 letnich badań, prof. Janicki opracował unikalny na skalę światową biostymulator magnetyczny w postaci materaca z poduszką o nazwie „Energy For Life”. W produkt ten są odpowiednio wmontowane stałe magnesy neodymowo-borowożelazowe. Likwidują one niedobór naturalnego, ziemskiego pola magnetycznego, którego zmniejszający się poziom w organizmie jest przyczyną wielu schorzeń.

Jerzy Stanisław Janicki, doktor nauk fizycznych, pracownik naukowo-dydaktyczny Instytutu Fizyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w latach 1980-1993. Swoje zainteresowania naukowe rozwijał we współpracy z ośrodkami krajowymi i zagranicznymi, m.in. z Instytutem Energii Atomowej w Świerku, Międzynarodowym Laboratorium Niskich Temperatur i Silnych Pól Magnetycznych we Wrocławiu, Zakładem Spektroskopii Ciała Stałego Instytutu Fizyki UAM, Akademią Medyczną w Poznaniu, Zakładem Medycyny Nuklearnej Wojskowego Instytutu Medycznego i Instytutem Kardiologii w Warszawie. Jest dyrektorem Międzynarodowego Centrum Magnetoterapii oraz profesorem Instytutu Badań Fizykomedycznych w Poznaniu.

Autor kilkudziesięciu publikacji i doniesień naukowych z zakresu fizyki jądrowej, spektroskopii oraz magnetycznych własności ciał stałych. Wyniki swoich badań prezentował na wielu konferencjach naukowych w kraju i za granicą. W 2004 roku otrzymał tytuł doktora honoris causa – uznany przez Urząd Koncesjonujący w Stanach Zjednoczonych – na Wydziale Nauk Medycznych Międzynarodowego Uniwersytetu w Colombo, realizującego cele Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Profesor Janicki jest twórcą nowego modelu elektrycznej pracy serca oraz metody SATRO (chronionej prawem patentowym), umożliwiającej szczegółową analizę sygnałów elektrokardiologicznych. Jest również twórcą unikalnego rozkładu stałego niejednorodnego pola magnetycznego, który jest stosowany w wyrobach do leczenia wielu schorzeń o nazwie „Energy For Life”.

Maciej Maciejewski: Jest pan fizykiem, ale w wyjątkowy sposób łączy pan tę naukę z zagadnieniami związanymi ze zdrowiem człowieka i wellness. Skąd takie zainteresowania?

Prof. Jerzy S. Janicki: Zawsze bardzo interesowałem się magnetyzmem, który jest działem fizyki. Fizyka jest podstawową i najważniejszą dziedziną nauki, bez której zasad nie zachodzą żadne procesy we wszechświecie, a połączenie jej z medycyną daje nieograniczone możliwości zastosowania najnowszych rozwiązań tech-nologiczno-konstrukcyjnych w lecznictwie. Samo zastosowanie magnesów w leczeniu było znane wiele lat temu. Już Messmer podczas I wojny światowej przykładał żołnierzom magnesy do ran, aby stwierdzić ich szybsze gojenie się. Osobiście zainteresowałem się tym jeszcze w czasach studenckich, kiedy robiąc doświadczenia zauważyłem, iż oddziaływanie pola magnetycznego o odpowiedniej konfiguracji na wodę, powoduje poprawę jej właściwości. To było dla mnie pierwszym sygnałem, że stałe pole magnetyczne o odpowiedniej konfiguracji wpływa na organizm ludzi, ponieważ, jak wiadomo, w 60% składa się on z wody. Tak rozpocząłem badania.

Jaka jest różnica pomiędzy polem magnetycznym a elektromagnetycznym?

Sam magnes jest substancją, która wytwarza pole magnetyczne. W ogóle mamy dwa rodzaje pól związanych z magnetyzmem: stałe oraz pola elektromagnetyczne. Pierwsze to ziemskie, wytwarzane przez naszą planetę lub magnesy. Wszystkie inne pola wynikają z uprzemysłowienia i powstają w wyniku przepływu prądu elektrycznego. Są to pola elektromagnetyczne (np. przewody wysokiego napięcia czy nadajniki sieci telekomunikacyjnych). Oddziaływanie pola elektromagnetycznego także ma na nas wpływ, z tym, że negatywny. Dlatego niedobrze jest np. spać w domu przy ścianie, w której przechodzi jakiś przewód. A najgorzej jest wtedy, kiedy występuje pobór prądu, ponieważ mamy do czynienia z dużym polem elektromagnetycznym. Ja się zajmuję polami stałymi. Pole magnetyczne ma kilka parametrów, które decydują o tym, czy ono w ogóle działa lub szkodzi na organizm. Aby magnesy pomagały zdrowiu człowieka, należy zadbać o wiele ważnych czynników, takich jak polaryzacja, odpowiedni rozkład przestrzenny pola magnetycznego, jego wartość, rozkład gradientów. To są bardzo ważne cechy, które określają i wyróżniają działanie konkretnego produktu leczniczego wykorzystującego magnetyzm. To jest skomplikowane zagadnienie, nad którym należy przeprowadzić szereg specjalistycznych badań zanim powiemy, że np. materac działa. Dlatego oszustwem są poczynania niektórych producentów czy pseudo-naukowców, wszywających sobie np. na „chybił trafił” w poduszkę byle jakie magnesy i sprzedawanie tego w celach leczniczych. Taki sprzęt może nawet człowiekowi zaszkodzić.

Dlaczego prace nad materacem „Energy For Life” trwały ponad 20 lat?

To było bardzo skomplikowane przedsięwzięcie, wymagające wielu żmudnych badań. Proszę pamiętać o tym, że ten materac ma działać na organizm ludzki. Dlatego trzeba być pewnym, że nikomu nie zaszkodzi, tylko pomoże. Najpierw, po skonfigurowaniu odpowiedniego pola magnetycznego i naukowym uzasadnieniu jego działania, wprowadziliśmy produkt do badań klinicznych w Zakładzie Fizjologii Akademii Medycznej w Poznaniu u prof. Paluszaka oraz w Klinice Reumatologii u prof. Mackiewicza i prof. Samborskiego. W każdym z badań należało uwzględnić wpływ subiektywny pacjentów, dlatego zawsze robiliśmy je z podwójną ślepą próbą, co oznacza, iż ani lekarze, ani pacjenci nigdy nie wiedzieli, w którym z materacy jest pole magnetyczne (w tym celu nawet zaszywaliśmy do niedziałają-cych wyrobów magnesy drewniane). Już pierwsze badania kliniczne wykazały jednoznacznie, że wpływ naszego materaca przynosi bardzo korzystne rezultaty w restytucji powysiłkowej. Czyli u pacjenta doprowadzonego do wysiłku i położonego na tym materacu, jego ciśnienie i tętno o 50% szybciej dochodziło do normy. Kolejne badania dowiodły, iż materac poprawia wydolność wyrzutową serca. Jest to bardzo charakterystyczny i ważny parametr dla mięśnia sercowego, a w skrócie polega na dotlenieniu organizmu. Czyli materac w rezultacie przedłuża żywotność serca. Okazało się, iż jego działanie jest bardzo korzystne nie tylko podczas snu, ale nawet, kiedy po jakimś wysiłku położymy się na nim na chwilę. Szybciej odpoczywamy, a serce bardziej się dotlenia. Poza funkcjonalnym działaniem na serce i układ krążenia, wykonaliśmy również badania nad wpływem materaca przy schorzeniu o nazwie fibromialgia (forma reumatyzmu tkanek miękkich). To bardzo dziwne i niesprecyzowa-ne schorzenie, którego lekarze nie rozumieją do dziś, a w niektórych krajach z tego powodu ludzie nawet odchodzą na emerytury. Szacuje się, że w Polsce cierpi na nie ok. 2 mln osób, najczęściej kobiet, i nie ma na to lekarstwa. Wpływ naszego materaca na tę dolegliwość zbadano na ok. 50 osobach, które oprócz fibromialgii były chore na reumatoidalne zapalenie stawów. Po dwóch tygodniach spania na materacu dolegliwości zmniejszyły się u nich od 40 do 75 %. Wszystkie wyniki badań były publikowane, m.in. w „Medical News”. Z całą odpowiedzialnością mogę panu powiedzieć, że opracowany przez nas rozkład pola magnetycznego w tym materacu i wyniki przeprowadzonych badań dają w sumie jedyny i wyjątkowy tego typu produkt na świecie. Nie ma innego materaca o stałym polu magnetycznym, który tak korzystnie wpływałby na organizmy żywe.

Jakie działania posiada jeszcze materac?

Detoksyfikuje i dekoaguluje, czyli oczyszcza organizm i powoduje lepsze przenoszenia tlenu przez krew. Najbardziej skuteczny okazał się przy schorzeniach, których przyczyną jest nieprawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, krwionośnego oraz płynów ustrojowych. Powoduje między innymi: zmniejszanie bólu pochodzenia reumatycznego, a także nerwobóli, zmęczenia i lęku. Reguluje ciśnienie i ma pozytywny wpływ na choroby sercowo-naczyniowe, usuwa stany migrenowe oraz artretyczne. Przyspiesza gojenie ran, oparzeń i złamań, odtruwa organizm i zwiększa jego odporność na choroby, zmniejsza osadzanie płytek cholesterolowych, likwiduje negatywne oddziaływanie żył wodnych. Ponadto okazało się, że osoby stosujące materac zmniejszają zużycie leków o 80%, a nawet często po konsultacji z lekarzem w ogóle nie muszą ich brać. Z innych badań wynika, że materac zabezpiecza nas również przed bardzo szkodliwym promieniowaniem magnetohydrodynamicznym.

Jaki jest stosunek środowiska medycznego, lekarzy do tej formy leczenia?

Bardzo pozytywny. Przecież wszystkim lekarzom zależy na zdrowiu swoich pacjentów. Współpracuje z nami kilka tysięcy lekarzy z Polski i zagranicy. Nasze materace stosowane są w profilaktyce, leczeniu i rehabilitacji. Lekarze i naukowcy, dzięki licznym badaniom i obserwacjom przekonali się i potwierdzają pogląd, że umieszczenie ciała w odtworzonym polu magnetycznym pozwala komórkom funkcjonować optymalnie, co oznacza dobre samopoczucie i zwiększa zdolność organizmu do odzyskiwania zdrowia w sposób naturalny. Przeprowadziliśmy wiele badań klinicznych, posiadamy świadectwa Instytutu Leków w Warszawie i Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, dopuszczające sprzęt do obrotu w placówkach służby zdrowia.

Czy cieszy się pan, że „Energy For Life” będzie sprzedawane drogą dystrybucji bezpośredniej?

Jest to jedyna forma sprzedaży, która umożliwia prawidłowe i pełne przekazanie informacji o problemach zdrowotnych, związanych z syndromem deficytu pola magnetycznego oraz parametrach i działaniu naszego wyrobu. Jesteśmy niezwykle zbudowani profesjonalnym podejściem firmy Perfect Harmony do wdrożenia tak potrzebnego każdemu z nas wyrobu. Cieszy nas, że trafiliśmy na taką firmę.

Dziękuję za rozmowę.

Najnowsze publikacje prof. Janickiego znajdują się na serwerze Los Alamos National Laboratory w USA (http://lanl.arxiv.org/physics/0602162), a wydanie książkowe „PHYSICAL BASIS OF SATRO® – A NEW METHOD FOR ANALYSIS OF THE CARDIAC MUSCLE DEPOLARISATION” jest rekordowa-ne w Bibliotece Kongresu Stanów Zjednoczonych (http://catalog.loc.gov) i znajduje się w bazie NASA na Uniwersytecie Harvardzkim (http://adsabs. harvard.edu/abs/2006physics...2162J).