Magdalena KołuckaMagdalena Kołucka

Kim jest Magdalena Kołucka? To młoda, charyzmatyczna kobieta, z którą postanowiliśmy porozmawiać o nowym, polskim, nietypowym przedsięwzięciu, działającym w systemie MLM. Posiada wykształcenie wyższe w dwóch specjalizacjach – marketing i zarządzanie rozwojem przedsiębiorstw. Marketingiem zajmuje się od 15 lat, a od roku 2013 prowadzi swoją własną agencję marketingową o nazwie Brand Spirit. Od zeszłego roku prowadzi również oddział Polskiego Doradztwa Finansowego i jest trenerem edukacji finansowej. Od zeszłego roku jest również szefem marketingu projektu Gra o Milion. Jest szczęśliwą mężatką i mamą 5-letniego Nikodema. Interesuje się rozwojem osobistym, pomaga stawiać pierwsze kroki w biznesie młodym przedsiębiorcom. W wolnym chwilach czyta dużo książek, spędza aktywnie czas z rodziną i podróżuje.

Maciej Maciejewski: Jak ważna w pani życiu jest edukacja? Czy rozwój i nauka mają wpływ na życie zawodowe człowieka?

Magdalena Kołucka: Z rozwojem osobistym po raz pierwszy zetknęłam się w 2012 roku, kiedy planowałam założyć własną działalność. Pracując na etacie większość ludzi ma poczucie, że edukacja kończy się na etapie studiów lub ewentualnie kursów prowadzonych przez pracodawcę. Sama miałam takie podejście, więc ze zdziwienie obserwowałam przedsiębiorców wokół, którzy co chwila jeździli na wszelkiego rodzaju seminaria, warsztaty, coachingi, konferencje, również za granicę, wydając przy tym nie małe pieniądze. Postanowiłam sama sprawdzić co w tym jest takiego ciekawego i pochłonęło mnie to bez reszty na kolejne lata. Dzisiaj jestem już bardziej świadoma w doborze tematyki i prelegentów niż na początku swojej przygody z rozwojem, ale za każdym razem miałam przyjemność poznać inspirujących i ciekawych ludzi, z którymi moja droga niejednokrotnie się związała. Powiem tak – edukacja ma potężny wpływ na nasze życie, dlatego trzeba dokonywać mądrych wyborów w kwestii doboru źródeł, z których się w tym procesie korzysta.

Maciej Maciejewski: Jak się pani dowiedziała o projekcie Gra o Milion?

Magdalena Kołucka: Właśnie na jednej z konferencji poznałam Magdę Balcerzak, która zaraziła mnie ideą wspaniałej gry biznesowej Eurocash, której jest współtwórcą. Przyjechałam na szkolenie dla aspirujących trenerów edukacji finansowej, gdzie poznałam z kolei Fryderyka Karzełka, twórcę projektu Gra o Milion. Magda wspólnie z Fryderykiem szerzyła misję edukacji finansowej w Polsce i poszukiwali ludzi gotowych nieść ten kaganek oświaty przez kraj wspólnie z nimi.

Maciej Maciejewski: Dlaczego postanowiła pani zainwestować w to swój cenny czas?

Magdalena Kołucka: Najbardziej spodobał mi się fakt, że projekt ma na celu pokazać każdemu przeciętnemu Polakowi, że można dojść do swojego pierwszego miliona obalając wszelkie mity na temat pieniędzy, tj. że pierwszy milion trzeba ukraść, że pieniądze są złe, duże pieniądze zarabiają tylko Ci, co mają układy itp.

W naszym kraju brakuje edukacji z zakresu finansów. Nawet na studiach ekonomicznych nikt nie mówi o takich podstawach jak zarządzanie domowym budżetem, budowanie ochrony finansowej czy odkładanie na emeryturę.

Niestety nie warto się oszukiwać, że przechodząc na emeryturę otrzymamy od instytucji państwowych godne pieniądze, które pozwolą chociażby zapewnić byt na starość. W Niemczech ten temat jest prosto rozwiązany – edukacja z tego zakresu jest już w szkołach i młoda osoba, która zaczyna swoją pierwszą pracę, jedną z pierwszych rzeczy jakie robi, to zakłada polisę na życie, ubezpiecza się i odkłada na swoją emeryturę. Dzięki temu emeryci mogą sobie pozwolić chociażby na zwiedzanie świata. W Polsce mało kto ma taką świadomość.

Główną wartością jaką kieruję się w życiu jest pomoc drugiemu człowiekowi. Kiedy słuchałam Fryderyka, z jaką pasją opowiadał o swojej misji, o tym, że pragnie aby każdy człowiek w Polsce żył dostatnio, świadomie, szczęśliwie, mógł spełniać swoje marzenia i mądrze zarządzać finansami, aby go było stać na normalne życie – moje serce po prostu zabiło mocniej. Wiedziałam, że odnalazłam swoje miejsce na ziemi i misję, którą również pragnę nieść dalej.

Maciej Maciejewski: Na czym to polega? Jakie są zasady tego przedsięwzięcia? Co można zyskać? Czy da się zarobić?

Magdalena Kołucka: Projekt Gra o Milion to bardzo duże przedsięwzięcie, które angażuje wielu specjalistów z różnych branż. W pierwszej kolejności, osoba która przystępuje do gry otrzymuje dostęp do platformy multilearningowej, na której znajdują się specjalne moduły lekcyjne. Każdy moduł zawiera konkretne treści, materiał wideo oraz ćwiczenia do samodzielnego wypełnienia. Moduły są skonstruowane w taki sposób, aby rozwijać uczestnika, budować świadomość i przyczynić się do realnych zmian w jego życiu prywatnym na polu finansowym. Gra o Milion składa się z kilkunastu etapów. Kończy się w momencie, kiedy uczestnik dojdzie do swojego pierwszego miliona w czasie rzeczywistym. Każdy z etapów jest sprawdzany przez naszych ekspertów, dzięki czemu możemy na bieżąco wpływać na przebieg gry każdego uczestnika. Jeśli widać, że dana osoba ma problem na którymś z etapów, to od razu zespół przystępuje do działania, np. kontaktując się i pomagając przejść dalej.

Panel edukacyjny to jednak nie wszystko. Uczestnicy projektu mają możliwość wzięcia udziału w jednym z kilku szkoleń stacjonarnych o wartości 3000 zł każdy – zupełnie za darmo. Warunkiem jest regularne opłacanie abonamentu, którego koszt wynosi 250 zł miesięcznie. Inwestycja w pierwszym miesiącu to 350 zł, która wynika z jednego, bardzo ważnego powodu. Każdy z naszych członków przystępuje do testu osobowościowego Persolog. Jest to projekt niemieckich naukowców, którzy opracowali metodę mającą na celu wykorzystywanie ludzkiego potencjału. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, do jakiej pracy ma predyspozycje, w czym sprawdza się najlepiej, w jaki sposób komunikować się z ludźmi o różnym typie osobowości, jak się motywować, aby to na nas po prostu działało. Test osobowości Persolog pozwala poznać siebie samego lepiej. Jest też bardzo ważnym narzędziem np. dla pracodawcy, bo dzięki niemu może dobrać odpowiednią posadę pracownikowi, wpłynąć na zaangażowanie, motywację i zadowolenie pracownika, ułatwi sposób komunikacji, w znaczący sposób wpłynie na korzyść całego przedsiębiorstwa. Test pozwala również na dobór odpowiedniej komunikacji z naszymi uczestnikami. Dzięki niemu sukces każdego biznesu jest łatwiejszy. Gra o Milion to również cotygodniowe spotkania on-line z naszymi ekspertami, bardzo duża społeczność ludzi, którzy nawzajem się inspirują, motywują i pomagają sobie nawzajem. To również spotkania stacjonarne, integracyjne, olbrzymia dawka wiedzy i świetny kopniak do działania.

Niesamowite jest to, że pod naszym okiem rosną ludzie świadomi, którzy zaczynają więcej zarabiać, cieszyć się życiem, spełniają swoje marzenia i dzielą się tym z innymi uczestnikami.

To jest największa nagroda, która motywuje cały zespół projektowy do wprowadzania dalszych innowacji. Dołączają do nas przedsiębiorcy, którzy chcą rozwijać swoje biznesy, uczestniczą w szkoleniach np. sprzedaży naturalnej, czy wystąpień publicznych, które organizujemy dla uczestników. Jest duża grupa studentów, osoby pracujące na etacie czy emeryci, którzy nie powiedzieli w swoim życiu ostatniego zdania i chcą się dalej rozwijać.

Magdalena KołuckaMagdalena Kołucka

Na naukę nigdy nie jest za późno, a finanse są jednak bardzo ważnym aspektem naszego życia, bo to od nich w głównej mierze zależy standard egzystencji, jaką chcemy wieść. Pieniądze szczęścia nie dają, ale to, co dzięki nim można zakupić, już zmienia tą perspektywę. Dzięki pieniądzom możemy pomagać innym, wspierać różne organizacje, budować swoją własną niezależność. Dlatego powinniśmy szanować swój czas, aby nie spędzać większości życia w pracy tylko po to, by potem otrzymać na starość marną emeryturę. Życie jest do tego, aby kochać, spędzać czas z rodziną i najbliższymi, cieszyć się z wszelkich dóbr, jakie mamy wokoło, ale też, aby dawać wartość innym ludziom, pomagać, dzielić się tym, czego sami mamy więcej – talentem, miłością, pasją czy właśnie pieniędzmi. Zatem my uczymy mądrego zarabiania, efektywnego zarządzania i radosnego dzielenia się – to daje bardzo dużą satysfakcję.

Projekt daje również możliwość zarabiania pieniędzy lub zaangażowania na tyle, aby opłata członkowska była bezpłatna. Stworzony został system partnerski, który umożliwia budowanie zespołów i dzielenie się wiedzą z zakresu edukacji finansowej na szeroką skalę. Uczestnicy są wynagradzani za każdą nową osobę, która przyłączy się do Gry o Milion. Nie są to małe pieniądze, dlatego też śmiem stwierdzić, że jest to prawdopodobnie najbardziej dochodowy projekt zarobkowy w Polsce.

Maciej Maciejewski: Czy uczestnictwo w tym projekcie zmienia ludzi? Co pani dzięki niemu osiągnęła?

Magdalena Kołucka: Dzięki temu projektowi zmieniła się moja świadomość z zakresu edukacji finansowej. Magdę i Fryderyka poznałam w bardzo trudnym pod względem finansowym momencie mojego życia. Szukałam sposobów na to, aby zarabiać godnie i uwierzyć, że w tej dziedzinie również mogę osiągnąć sukces – bo skoro innym się udaję, to w czym ja jestem gorsza? Zaczęłam od poznawania zasad, zmieniałam myślenie i mój stosunek do pieniędzy, który okazał się kluczowy dzięki złym przekonaniom. Wykonywałam ćwiczenia na platformie Gry o Milion. Zaczęłam obracać się w środowisku ludzi, którzy osiągnęli sukces. To dodało mi wiary w siebie, pomogło zbudować poczucie własnej wartości.

Dzięki całemu procesowi, wsparciu Fryderyka i społeczności, sama przeszłam niesamowitą metamorfozę i mogę z dumą powiedzieć, że osiągam dzięki temu sukcesy. Zostałam trenerem edukacji finansowej, otworzyłam w Trójmieście oddział Polskiego Doradztwa Finansowego (jednej ze spółek Fryderyka Karzełka) oraz stanęłam na czele zespołu marketingowego projektu Gra o Milion. Jestem przykładem na to, że dzięki ciężkiej, ale też mądrej pracy – głównie nad sobą i swoimi słabościami, zmianie otoczenia na wspierające i motywujące, „oswojenie się” z pieniędzmi, potrafi przynieść olbrzymie zmiany w życiu człowieka. Takich przykładów jak mój w naszej społeczności jest znacznie więcej.

Maciej Maciejewski: Jakie metody pani stosuje, aby zarażać tą ideą innych ludzi? Jak pozyskuje pani nowe osoby do biznesu?

Magdalena Kołucka: Najlepszą metodą jest szczera chęć pomocy drugiemu człowiekowi. Nie potrzebuję stosować żadnych technik, manipulacji czy zasłaniać się fałszywymi ideami. Jestem po prostu sobą i opowiadam swoją historię. Ostatnio prowadziłam warsztaty w jednym z klubów dla przedsiębiorczych mam. Podeszło do mnie kilka pań, które dziękowały za przysłowiowego „kopa w tyłek”, bo zrozumiały czym dla nich jest wolność finansowa. To nie tylko marzenie o milionach, ale przede wszystkich konkretny cel, plan i przede wszystkim DZIAŁANIE. Chcą to zrobić nie tylko dla siebie, ale jako mamy również dla swoich najbliższych. I że wymaga to zaangażowania, ciężkiej pracy, odpowiedniej społeczności, która nie mówi „po co ty to w ogóle robisz, zajmij się normalną pracą; daj sobie spokój, życie jest ciężkie; zajmij się lepiej domem a nie biznesy Ci w głowie” itp. Sama jestem mamą i wiem jak ciężko czasem pogodzić obowiązki w domu z pracą, świetnymi relacjami z partnerem, harmonią ze sobą. Ale staram się i działam, bo samym myśleniem i użalaniem się w stylu „jak mi źle” nie pomogę ani sobie, ani innym. Na tym chyba polega mądrość życiowa – aby zachować równowagę i wybierać w życiu to, co dla nas jest najważniejsze.

Maciej Maciejewski: Kim jest dla pani Fryderyk Karzełek?

Magdalena Kołucka: Fryderyk jest dla mnie przewodnikiem i mentorem, na pewno również autorytetem w dziedzinie finansów. Ale przede wszystkim jest człowiekiem kochającym ludzi, stawiającym rodzinę na pierwszym miejscu. Jest to osoba, która swoją historią udowadnia, że od kopania rowów można dojść do imperium biznesowego. Ciężko pracując ale świetnie się przy tym bawiąc. Uczy nas, że z życia trzeba czerpać garściami i nie jest ważne ile masz lat – ważne jest, co chcesz przekazać i jak chcesz pomóc drugiej osobie, na bazie swoich własnych doświadczeń. Bo zmieniać świat naprawdę może każdy, trzeba tylko zacząć od siebie.

Maciej Maciejewski: Jakie ma pani plany na przyszłość?

Magdalena Kołucka: Moim marzeniem od zawsze było to, aby zmieniać świat na lepsze. Brzmi to górnolotnie, ale głęboko wierzę, że swoim zaangażowaniem, miłością do drugiego człowieka, własnym zasobom i talentom, jestem w stanie zdziałać wiele dobrego. Bardzo bym chciała, aby za kilka lat w Polsce znaczna większość ludzi korzystała z zasobów projektu Gra o Milion, żeby ludzie wierzyli w swoje możliwości i sami dawali miejsca pracy – miejsca pełne szacunku, poszanowania dla pracy drugiego człowieka, dające produkty i usługi dla dobra ludzkości, a nie samego siebie. Dlatego moje działania będą ukierunkowane przede wszystkim na te cele. Pieniądze mogą przyjść jako nagroda za to, jakim człowiekiem jesteśmy dla drugiego człowieka. Jeśli więcej przedsiębiorców skupiałoby się na tym, żeby rozwiązywać problemy ludzi a nie na kombinowaniu jak tu kogoś „orżnąć”, to nie tylko świat byłby lepszy, ale my sami. I tego z całego serca życzę każdemu z nas.

Maciej Maciejewski: Dziękuję za rozmowę.