źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

Swoją tezę mówiącą, iż płeć nie odgrywa istotnej roli w kształtowaniu charakteru badacze udowadniają na podstawie badań na próbie 13 tys. osób, u których analizowano 122 cechy – od empatii po seksualność, od skłonności do nauk przyrodniczych po ekstrawersję. Uzyskane wyniki statystyczne jednoznacznie wskazują, że kobiety i mężczyźni wcale nie trafili do dwóch odrębnych grup. Tym samym obalone zostało popularne stwierdzenie, że „kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa”. Zatem nie powinny mieć miejsca żadne bariery czy czynniki dyskryminujące kobiety. A rzeczywistość jest inna…

Kobieta na rynku pracy – ciągle w tyle

Sytuacja kobiet na rynku pracy ciągle nie należy do łatwych. Podstawowa rola i funkcja kobiety jako matki nie zmieniła się od lat, a chęć rozwoju osobistego wywołała nowe zadania w życiu kobiet. Pomimo, iż współczesne kobiety są coraz lepiej wykształcone niż mężczyźni, na rynku pracy ciągle widoczne są nierówności płci w tym zakresie, głównie na niekorzyść kobiet.

Kobiety na rynku pracy spotykają się z wieloma trudnościami. Są one bardziej niż mężczyźni narażone na bezrobocie, dłużej pozostają bezrobotnymi oraz trudniej niż mężczyźni znajdują pierwszą pracę – szczególnie w swojej specjalizacji, czy pracę po okresie bierności zawodowej. Ponadto naciski społeczne, polityczne czy gospodarcze na promowanie roli macierzyńskiej, nie ułatwiają podejmowania decyzji co do rozwoju osobistego i zawodowego kobiet.

Według BAEL kobiety w Polsce stanowią około 70,3% ogółu ludności w wieku od 15 lat. Natomiast wśród aktywnych zawodowo stanowią one przeszło 48,6%, a wśród biernych zawodowo jest 61,6% kobiet. Problem ciągle jest poważny, o czym świadczy fakt, iż na piątym miejscu w rankingu przygotowanym przez ONZ, Milenijnym Celem Rozwoju jest promowanie równości płci i awansu społecznego kobiet.

Pomimo licznych postulatów, priorytetów UE co do wyrównywania szans kobiet na rynku pracy mówiących, że odsetek pracujących kobiet powinien wynosić 75% – cel ten zostanie osiągnięty dopiero za 30 lat. Natomiast równość wynagrodzenia urzeczywistni się za 70 lat, zaś parytet płci w parlamentach narodowych (co najmniej 40% obecność obu płci) zostanie spełniony za 20 lat.

Szklany sufit ciągłą pułapką dla kobiet

Pojęcie szklanego sufitu, jako zbioru niewidzialnych barier czy uprzedzeń, z którymi spotykają się kobiety pnąc się po drabinie awansu zawodowego, wprowadzili w 1978 roku Fliegstein i Wolf. Badania ciągle potwierdzają to negatywne zjawisko. Przykładowo Leonid Bershidsky – publicysta Bloomberga udowodnił, że w okresie ostatnich 10 lat zwolniono 38% kobiet prezesów pełniących funkcje w 2500 największych przedsiębiorstw publicznych na świecie. W tym samym czasie mężczyzn zwolniono o 10% mniej. Bershidsky opierając się na badaniach Alison Cook i Christy Glass, które w latach 1996-2010 analizowały losy prezesów firm z listy „Fortune 500” udowodnił, że firmy mające trudności finansowe częściej typowały na stanowisko prezesa kobiety. Z drugiej strony raport Terrance’a Fitzsimmonsa z australijskiego Uniwersytetu Queensland pokazuje, że kobiety, które awansują, mają znacznie bogatsze i bardziej zróżnicowane doświadczenie zawodowe i więcej przebytych szczebli na drabinie awansu niż mężczyźni na podobnych stanowiskach.

Sektor sprzedaży bezpośredniej „kruszy” szkło dla kobiet

Szklany sufit standardowo ogranicza rozwój każdej osoby, która z nim się styka. W sektorze sprzedaż bezpośrednia & marketing sieciowy szklanym sufitem są tylko wewnętrzne ograniczenia tkwiące w głowach partnerów sektora. To lęki, strach przed niepowodzeniem są głównym wrogiem, a nie ograniczone możliwości awansu zawodowego w organizacji dystrybucyjnej. Branża MLM & DS, do której należą firmy multi level marketingowe, ze swojej specyfiki nie tworzy szklanego sufitu wynikającego z ograniczeń awansów zawodowych kobietom w biznesie, czy życiu społecznym.

W sektorze direct selling & network marketing kobiety mogą spełniać swoje marzenia, awansować, stworzyć własną firmę, odnieść sukces na polu biznesowym. Kobiety w sprzedaży bezpośredniej mogą wziąć odpowiedzialność za swój rozwój osobisty, zawodowy i społeczny, jednocześnie łącząc role macierzyńskie i nie tracąc ciągłości zawodowej. To najsilniejszy argument powtarzający się wśród partnerek firm reprezentujących tą branżę.

To, co obserwuje się na co dzień wśród kobiet rozpoczynających swoją przygodę z sektorem sprzedaży bezpośredniej, to przede wszystkim silna metamorfoza ich osobowości. Kobiety w sektorze bezpośrednim pokonują przeszkody rzucając role ofiary oraz ucząc się przekonania, że wszystko jest możliwe do działania i realizacji ich marzeń. Kobiety działające w tym systemie wprowadzają dobre zmiany w swoim życiu, szczególnie poprzez skuteczną wzajemną współpracę z całą grupą, którą tworzą na rynku. Kooperacja i współpraca w sprzedaży bezpośredniej staje się siłą do pokonywania wszelkiej konkurencji i walki na rynku.

Kobieta w sprzedaży bezpośredniej

Sprzedaż bezpośrednia i marketing sieciowy od lat znajdują ogromną liczbę zwolenników szczególnie wśród kobiet na całym świecie – najwięcej w Ameryce Łacińskiej oraz Ameryce Północnej, stosunkowo mniej w Azji i regionie Pacyfiku. Śmiało można stwierdzić, iż jest to branża zdominowana przez kobiety. Dla kobiet sprzedaż bezpośrednia stanowi przede wszystkim dodatkowe źródło dochodów. Niezależnie od tego, w którym miejscu globu analizowalibyśmy tę branżę.

W 2016 roku blisko 86% (842,6 tys.) osób zajmujących się sprzedażą bezpośrednią w Polsce to kobiety, a dla prawie 85% z nich ta forma działalności stanowi dodatkowe źródło dochodów. Kobiety niewątpliwie stanowią siłę napędową całej branży, której głównym atutem jest ruchomy czas pracy.

Szacunkowa wartość sprzedaży całego sektora w 2016 na świecie wynosiła 182,6 miliardów dolarów, zaś w Polsce branża osiągnęła wartość 0,9 mld euro stając się piątym rynkiem co do wielkości w Europie, zaraz za Włochami (2,7 euro), Wielką Brytanią (3,4mld euro), Francją (4,1 mld euro) i Niemcami (14,2 mld euro).

Wśród wielu atrakcyjnych cech tej formy biznesu kobiety wymieniają: elastyczność pracy, możliwość godzenia obowiązków rodzinnych i samorealizacji, atrakcyjne wynagrodzenie, pracę z ludźmi, rozwój osobisty. Jest to możliwe ze względu na fakt, że działalność w sprzedaży bezpośredniej odbywa się na własnych warunkach czasowych, organizacyjnych, dostosowanych do indywidualnych możliwości czy predyspozycji danej kobiety. Dla większości z nich ta forma pracy początkowo stanowi dodatkowe źródło zatrudnienia, z czasem jednak rezygnują z pracy najemnej na rzecz rozwoju własnych struktur sprzedażowych.

Sprzedaż bezpośrednia i MLM posiadają wiele atrybutów, które okazały się idealnym rozwiązaniem i narzędziem do robienia kariery przez kobiety. W tej branży nie ma ograniczeń wiekowych, nikt się nie pyta o wykształcenie, o stan cywilny, o dyspozycyjność , czy o przeszłość i doświadczenie zawodowe, o liczbę dzieci bądź plany dotyczące macierzyństwa. Działanie w sektorze firm sprzedaży bezpośredniej jest dla wielu pań biznesem, w którym mogą rozwinąć skrzydła, a nawet pokazać pazurki. Wiele kobiet po zetknięciu się ze sprzedażą bezpośrednią zmienia swoje oblicze. Wielokrotnie brakowało im tylko motywacji, aby to wykorzystać w pracy na etacie.

„Słaba płeć” ale nie w sprzedaży bezpośredniej

Rynek pracy dla kobiet nie jest rynkiem łatwym. Potocznie zwane są „słabą płcią”, co jest określeniem wielce krzywdzącym. Kobiety borykają się nie tylko z tymi samymi barierami co mężczyźni, ale również w mentalności społeczeństwa obciążone są obowiązkami domowymi i rodzinnymi. Ponadto walczą ze stereotypami, które krzywdzą tę „słabą płeć”. Na rynku pracy to młode mamy są w praktyce najbardziej zorganizowanymi i systematycznymi pracownikami, cechuje je wysoka wydajność, kreatywność.

Kobiety posiadają wiele znaczących cech, które niewątpliwie ułatwiają im pracę w sektorze MLM & DS. Wśród nich należy wymienić: empatię, zdolność do słuchania innych i otwartość na potrzeby klientów. Dzięki naturalnym predyspozycjom wzbudzają większe zaufanie wśród swoich klientów. Ponadto kobiety cechuje wrodzona umiejętność dzielenia się informacjami, co zdecydowanie ułatwia im zachęcanie klienta do wypróbowania nowości. Kolejną cechą sprzyjającą budowaniu struktur jest zdolność godzenia dużej ilości zadań.

Wiele kobiet decyduje się założyć i prowadzić własną działalność gospodarczą, jako alternatywę przed bezrobociem oraz jako chęć ukazania społeczeństwu swojej siły w samorealizacji i dążeniu do niezależności finansowej. Początkowo kobiety swoją przygodę z sektorem sprzedaży bezpośredniej traktują jako zajęcie dodatkowe, które z czasem przeradza się w główną pracę. Bez kobiet system sprzedaży bezpośredniej nie osiągnąłby tak dobrych wyników finansowych. Kobiety stały się motorem tej branży pomimo, iż wielu mężczyzn również z sukcesem funkcjonuje w tej formie biznesu.

Marta Rita CapMarta Rita Cap

Komentarz Marty Rity Cap z firmy Souvre Internationale: – Mając 21 lat, jako ambitna kobieta, szukałam dla siebie odpowiedniego miejsca na rynku pracy. Takiego, w którym będę miała w pełni wpływ na swoje życie oraz karierę zawodową. Postawiłam na branżę MLM ponieważ umożliwia mi ona dobry start na spełnianie się dalej jako bizneswoman. Network marketing daje mi swobodę budowania biznesu oraz możliwość doboru osób do współpracy. Następstwem tego są elastyczne godziny, lepszy status społeczny oraz dodatkowo większe umiejętności w sprzedaży, które są w tych czasach niezbędne. W pełni zgadzam się z autorką artykułu. Sprzedaż bezpośrednia „kruszy” szklany sufit dla kobiet. Dzięki temu sektorowi kobiety mają więcej swobody w działaniu oraz organizacji. Jedyne co je hamuje to wspomniany lęk przed niepowodzeniem. Własny biznes, poczucie spełniania się zawodowo oraz realizacja marzeń to czynniki, których dzisiejsze, świadome kobiety potrzebują. Co raz mocniej pokazujemy, że nie boimy się wspinać na szczeble kariery i zarabiać godziwe pieniądze. Reasumując, wszystko to pozwala zaprzepaścić postrzeganie kobiet jako „słabej płci”.

Agnieszka SiwekAgnieszka Siwek

Komentarz Agnieszki Siwek z firmy Perfect Coll: – Podstawowymi argumentami, które skłoniły mnie do rozpoczęcia budowy struktury w systemie MLM było to, że sama mogłam decydować o tym, kiedy i ile chcę pracować, z kim chcę podjąć współpracę, nikt nie wymaga ode mnie doświadczenia zawodowego, odbytych staży ani szkoleń. Dzięki network marketingowi osiągnęłam stabilność i niezależność finansową, co w konsekwencji pozwoliło mi zrezygnować z pracy „na etacie”. Ponadto MLM pozwala mi samej ustalać swój czas pracy i dzielić swoje życie zawodowe z życiem rodzinnym. Dr Vogelgesang trafnie zestawiła ze sobą różnice pomiędzy pracą w MLM a pracą „na etacie”. Tak samo jak w moim przypadku, dla innych kobiet tutaj zniknął „szklany sufit”, a pojawiło się mnóstwo ciekawych możliwości. Od samorozwoju, poprzez samodzielność i niezależność, do realizacji zawodowej, która nie stoi w sprzeczności i nie koliduje z rodziną. Dlatego uważam, że możliwości, które otworzyła przede mną polska firma Perfect Coll są dla mnie idealnym pomysłem na życie.

Barbara JurkowskaBarbara Jurkowska

Komentarz Barbary Jurkowskiej z firmy Nature’s Sunshine Products: – Zacznę od tego, że w 100% zgadzam się z autorką powyższego artykułu. W MLM kobiety mogą się świetnie realizować, jednocześnie pełniąc rolę matki i żony. Fakt, na początku kobiety traktują MLM jako dodatkowe źródło dochodu, lecz gdy zobaczą jego najważniejsze atrybuty: rozwój osobisty, pomoc innym i zbudowanie sobie dochodu pasywnego, następuje przełom i wtedy zaczynają działać z wielką pasją pomagając innym, a „przy okazji” za tą pomoc otrzymują sowite wynagrodzenie. Dzięki temu są dumne, mogą zapewnić sobie i swoim najbliższym odpowiedni styl życia. Jako niezależny doradca finansowy od lat słyszałam i mówiłam o dochodzie pasywnym, lecz jednostki uzyskiwały go dopiero budując struktury w MLM. Z firmą NSP współpracuję już trzy lata i osiągnęłam to, co zakładałam. Jak to zrobiłam? Jeżeli mamy doskonały produkt, sprawiedliwy plan marketingowy i chętnie się tym dzielimy z innymi – nie zapominając o uśmiechu i konsekwencji w swoich działaniach – nie ma innej możliwości. To musi się udać. To była moja właściwa DECYZJA.

Karolina StencelKarolina Stencel

Komentarz Karoliny Stencel z firmy Oriflame: – Po raz pierwszy z firmą opartą o system MLM zetknęłam się jako nastolatka z myślą dorobienia sobie trochę pieniędzy. Zalety z budowania własnego biznesu MLM dostrzegłam dopiero na studiach, kiedy zorientowałam się, że niestety wiedza tam zdobywana, a rzeczywistość na rynku pracy, to dwa różne światy i na pewno żaden z nich nie był mój. Studia szybko stały się dodatkiem, a MLM priorytetem. Dziś praca tutaj daje mi nie tylko bardzo dobrą wypłatę, podróżowanie po świecie na koszt firmy, w niedalekiej przyszłości wymarzony samochód i możliwość awansowania wyżej oraz poczucia spełnienia zawodowego, ale rozwijanie innych kobiet w moim zespole i obserwowanie, jak przechodzą one własną przemianę – na pewniejsze siebie Kobiety Sukcesu z lepszą pensją na koncie i satysfakcją z tego co robią. A szklany sufit? Każdy ma własny zaczynając w branży MLM, a tutaj można go mocno przepracować – jak napisała w artykule dr Alina Vogelgesang, jeśli tylko się chce osiągać sukces i znaleźć się na szczycie. I to jest cudowne!

Magdalena SitoMagdalena Sito

Komentarz Magdaleny Sito z firmy Souvre Internationale: – Dr Alina w swoim artykule poruszyła bardzo istotna kwestię, zwracając uwagę na pewien problem, z którym boryka się bardzo wiele kobiet. Duża cześć z nich z sukcesem z nim walczy. Nie bez przyczyny sektor sprzedaży bezpośredniej jest specjalnością kobiet. To one od wieków miały na swojej głowie zakres wielu obowiązków, przez co płeć piękna stała się wielozadaniowa – niejednokrotnie potrafi ona pogodzić ze sobą niezależne od siebie dziedziny życia. Ponadto coraz więcej kobiet w XXI wieku dąży do niezależności finansowej i odcięcia się od statusu „domowej kury”. W branży DS & MLM szklany sufit istnieje tylko w głowie. Kobiety sobie bez problemu z nim radzą, ponieważ żyją coraz bardziej świadomie i zdają sobie sprawę, że jeśli same nie zadbają o swoje życie, to nikt tego za nich nie zrobi. Uważam, że to branża stworzona dla kobiet, ale w dalszym ciągu jest tutaj jeszcze bardzo dużo miejsca – szczególnie w biznesie i budowaniu swoich zespołów, gdzie współczesna kobieta bez problemu się odnajdzie, ponieważ nie stanowi ona już społecznego popychadła zamkniętego w ścianach domu. W tym momencie kobieta to synonim inspiracji dla wielu osób, również dla mężczyzn, którzy potrzebują kobiecej siły. Dlatego właśnie w wieku 20 lat podjęłam współpracę z firmą Souvre Internationale. Odnalazłam tutaj sposób na realizację swoich marzeń, przy pomocy fantastycznego, typowo kobiecego produktu oraz niesamowitego zespołu, który stanowi podporę i wsparcie w dążeniu do osiągnięcia postawionego sobie już kilka lat temu celu – jakim jest kobieta sukcesu, która nie boi się nowych wyzwań i żyje bez obaw o zapewnienie godnego życia dla swoich najbliższych.

Agata UzarskaAgata Uzarska

Komentarz Agaty Uzarskiej z firmy DuoLife: – Zgadzam się z tezą zawartą w artykule, że w branży marketingu sieciowego jedyne ograniczenia, jakie mogą się pojawić, znajdują się w naszej głowie. Zarówno kobiety jak i mężczyźni odnoszą w MLM fantastyczne sukcesy i naszym celem powinno być odnalezienie swoich mocnych stron i rozwijanie ich. Zamiast więc na siłę próbować stawać się przebojowymi, twardymi i „męskimi”, wykorzystujmy nasze kobiece atuty, którymi potrafimy zjednać sobie ludzi. A przecież mamy ich bardzo dużo. Kobiety fantastycznie potrafią nawiązywać kontakty, relacje, utrzymywać je, dawać siebie, wspierać. Są wspaniałymi nauczycielkami. To atrybuty, które tutaj się sprawdzają, bo marketing sieciowy jest biznesem relacji! Na koniec dodam tylko, że prawdziwy lider oprócz budowania relacji powinien wspierać osoby, które znajdują się w jego strukturze i pomagać w kreowaniu nowych liderów/liderek. Wtedy sukces osiągniemy szybciej. Wszyscy.

Edyta ParyłaEdyta Paryła

Komentarz Edyty Paryły z firmy Souvre Internationale: – Pamiętam jak jeszcze kilka miesięcy temu stawiałam swoje pierwsze kroki w marketingu sieciowym. Zdecydowałam się na budowanie MLM mimo tak młodego wieku, ponieważ byłam kobietą głodną sukcesu, chcącą uznania i rozwoju. Potrzebowałam zmiany w swoim życiu i nowych wyzwań. Przede wszystkim myślałam przyszłościowo bo oprócz niezależności finansowej, którą MLM mi daje, również mam szansę współpracy z ambitnymi ludźmi, możliwość rozwoju osobistego i tutaj to ja zarządzam swoim czasem. Każdego dnia mam szansę pracować nad tym, aby wydobyć najlepszą wersję samej siebie. Osobiście zgadzam się z autorką tekstu – kobiety pragną być niezależne i wolne finansowo, dlatego ciągle podnoszą swoje kwalifikacje i pragną założyć swój własny biznes. Dodatkowo są wielozadaniowe, mają umiejętność dobrej organizacji czasu. Wielokrotnie spotykałam się z opinią, że biznes nie jest dla kobiet. Kobiecie trudniej jest w życiu odnieść sukces, ponieważ nie mamy w sobie aż takiej siły do przebicia, odwagi i silnej wiary w swoje możliwości, ale nie jest to niemożliwe patrząc chociażby na dzisiejsze statystyki kobiet odnoszących sukces w MLM.

Dr Alina VogelgesangDr Alina Vogelgesang

Alina Vogelgesang jest doktorem nauk ekonomicznych, absolwentką Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, byłym rektorem Gliwickiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości. Członek Business Centre Club oraz Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, trener i doradca biznesu, autorka książek o branży sprzedaży bezpośredniej, m.in. pierwszej w Polsce monografii naukowej „MLM w gospodarce rynkowej”. Przedsiębiorca, założyciel i wykładowca Master Business MLM. Prowadzi bloga pod adresem: www.alinavogelgesang.com.

Korzystano z następujących źródeł:

  1. B. J. Carothers, H.T. Reis, “Men and women are from Earth: Examining the latent structure of gender. Journal of Personality and Social Psychology”, Vol 104, Feb 2013, 385-407.
  2. Dane za: Kobiety i mężczyźni na rynku pracy, GUS, Warszawa 2016.
  3. http://www.un.org.pl/ z dn. 12.10.17 r.
  4. J. Gładys-Jakóbik, A. Kozłowska (red.), „Kobiety i ich identyfikacje: między sferą prywatną a publiczną”, OW SGH, Warszawa 2011.
  5. “Gender disparity in the C-suite: do male and female CEOs differ in how they reached the top?”, Fitzsimmons, T. W., Callan V. J. , Paulsen, Neil (2014)
  6. “Gender disparity in the C-suite: do male and female CEOs differ in how they reached the top?”, Leadership Quarterly, 25 2: 245-266. doi:10.1016/j.leaqua.2013.08.005.
  7. „Potencjał MLM”, Vogelgesang A., Wydawnictwo Opcjon, Gliwice 2016
  8. Dane za PSSB.