Rentierzy z grupy Krzysztofa Cybul, którzy w piątek 4 stycznia 2013 roku tłumnie przybyli na teren Poznań Congress Center. Menedżerom branży MLM nie straszne były odległości m.in. z Płocka, Kołobrzegu, Lublina, Lubartowa, Olsztyna, Bydgoszczy, Pakości, Gostynia, Konina, Wrocławia, Tarnowa, Piły, Augustowa, Szczecina, Trójmiasta, Warszawy i wielu innych miejscowości, a całą uroczystość uświetniła obecność legendarnego Michaela Strachowitza, który po raz pierwszy przemawiał w Polsce do tak licznego grona odbiorców. Z zaproszenia skorzystał także twórca „Network Magazynu” – Maciej Maciejewski oraz numer jeden w firmie FM Group, diamentowa orchidea – Andrzej Wyszyński.

Styczniowa konferencja połączona była ze szkoleniem miesięcznym, stąd galę tradycyjnie rozpoczęły nominacje. Na scenie zaprezentowała się rekordowa liczba kilkuset osób, którym w grudniu 2012 roku udało się awansować na kolejny poziom efektywności. Z uśmiechem można wspominać nie tak dawne czasy, kiedy każda nowa „trójka” otrzymywała swoje pięć minut na podeście z mikrofonem w ręku. Teraz, z powodu ogromnej ilości awansów, nawet nie wszyscy zdobywający 21% mogli coś powiedzieć!

Takim obrotem spraw zaskoczony był sam Andrzej Wyszyński, który w kuluarach zapytał jednej z perłowych orchidei, dlaczego ta się nie zaprezentowała. W odpowiedzi usłyszał: „Z prostej przyczyny – dziś wychodzą tylko świeży zdobywcy nowego poziomu a nie ci, którym udało się to już wcześniej”. Przyglądając się z boku rzeczywiście można było odnieść wrażenie, że wszyscy zgromadzeni występowali na scenie. Być może Majowie przepowiadając koniec świata na grudzień 2012 mieli na myśli tak ogromną liczbę awansów, po prostu sobie tego nie wyobrażając? Miesiąc ten bez wątpienia okazał się rekordowym w historii grupy Rentierzy.FM. Najwyższe poziomy w grudniu po raz pierwszy osiągnęli: Kamil Cybul (złota orchidea) i Jakub Piślewski (amarantowa orchidea).

Po niesamowitych awansach przyszedł czas na przerwę, a po niej, niesamowite dwie godziny wypełnił wybitny Michael Strachowitz. Aby wszyscy widzowie mogli w pełni korzystać nie tylko ze słów, ale i z wizualnej ekspresji szkoleniowca, przez cały czas trwania wystąpienia uruchomiony był multimedialny ekran o powierzchni 120m². Gość specjalny na wstępie zaznaczył, że jest pod ogromnym wrażeniem tempa rozwoju naszej grupy, a wie co mówi, bo współpracuje z nami od lipca 2012. Tego wieczoru Strachowitz dał próbkę swojej wiedzy i możliwości scenicznych, ponieważ właściwe show zaprezentował dzień później w Tarnowie Podgórnym. Tam, na IX szkolenie weekendowe pojechało 430 najlepszych liderów w strukturze Krzysztofa Cybul i to oni mogli w pełni skorzystać z obecności jednego z najważniejszych ludzi w branży.

Jednak słuchając Michaela nawet przez kilka minut nie sposób nie nabrać ogromnej ilości energii do efektywnego działania. Maestro zakończył wystąpienie stwierdzeniem, że na sali znajduje się prawie 2000 przyszłych diamentów. Jeśli ktoś nie wierzy – należy liczyć 1999, i tak dalej, i tak dalej, aż do wyklarowania się rzeczywistej liczby osób wierzących we własny sukces.

Na zakończenie głos zabrał redaktor Maciejewski, przytaczając krótką, acz głośną anegdotę o motywacji polskiego boksera Dariusza Michalczewskiego – teraz stało się jasne, dlaczego niektórzy tylko chcą, podczas gdy zwycięzcy CHCĄ zdecydowanie. Po nim na scenie zameldował się diament firmy FM Andrzej Wyszyński. Numer jeden uhonorował trójkę wybrańców trunkami z własnego chowu. Szczęśliwcami, którzy wrócili do domu z napojami o około dwa razy wyższej mocy niż słynne 21% okazali się: Michael Strachowitz, Krzysztof Cybul oraz Marcin Zieliński. Ostatni z nich został wyróżniony za błyskawiczny przeskok z 6% na poziom perłowej orchidei w niespełna pół roku.

Osobistości obecne na konferencji oraz rekordowe awanse tylko potwierdzają, że „rentierski” system działa i ma się dobrze. Zaś sama Sala Ziemi wywarła na każdym świetne wrażenie swoim futurystycznym oświetleniem, bogatym wnętrzem i multimedialnością, choć wszystko to z minuty na minutę stopniowo bladło, w miarę jak na scenie coraz jaśniej błyszczały przyszłe gwiazdy marketingu sieciowego w Polsce. Rentierzy z pewnością będą się jeszcze szkolić w tym wyjątkowym miejscu, ale do czasu. Do czasu, aż grupa przyrostem naturalnym przerośnie możliwości objętościowe Poznań Congress Center. A przy obecnym tempie nastąpi to niebawem. (Zdjęcia: Marcin Wałowski, Maciej Maciejewski)