18 lutego obchodzimy Dzień Baterii. Jak dbać o baterię w swoim biznesowym telefonie?

przez Maciej Maciejewski

Bez telefonu ani rusz. W każdym biznesie. A jak się okazuje, blisko połowa Polaków nie dba o kondycję baterii w swoim telefonie – tak wynika z najnowszego badania iMad. Bateria to niezbędny komponent każdego smartfona. Nie lubi ekstremalnych temperatur, maksymalnego opróżniania i napełniania. Jej żywotność w dużej mierze zależy od naszych nawyków.

źródło: Pixabay

Tymczasem blisko 60% badanych ładuje baterię w swoim smartfonie do 100%, a blisko 50% czeka z ładowaniem aż poziom baterii spadnie poniżej 10%. W 2021 roku aż 40% napraw w sieci iMad dotyczyło właśnie wymiany baterii. Aby unikać takich sytuacji, prezentujemy kilka cennych porad dotyczących użytkowania tej części smartfona.

Co za dużo to niezdrowo

Z badania przeprowadzonego przez iMad, autoryzowanego sprzedawcę i serwis urządzeń firmy Apple w Polsce wynika, że aż 58% z nas ładuje telefon do 100%, 45% pozostawia urządzenie podłączone do ładowarki przez całą noc, a 48% użytkowników o ładowanie dba dopiero w momencie, gdy poziom baterii w telefonie spada poniżej 10%. A to duży błąd, który wpływa na kondycję naszej baterii i co za tym idzie jej żywotność. Na szczęście, jak wynika z badania, o odłączaniu z kontaktu, gdy urządzenie osiągnie pożądany poziom naładowania, pamięta 39% użytkowników.

Według specjalistów najlepiej jest ładować baterię do 80% jej pojemności – tak ma w zwyczaju jedynie co dziesiąty z nas. Kontrolowanie tej wartości przy każdym ładowaniu byłoby kłopotliwe. Użytkownicy iPhone’ów mają domyślnie włączoną funkcję zoptymalizowanego ładowania, która przez ostatnie 20% obniża natężenie prądu, co gwarantuje dłuższą żywotność akumulatora. iPhone również „uczy się” naszych nawyków i doładowanie baterii od 80 do 100% pozostawia na czas przed odłączeniem naszego urządzenia od ładowarki, czyli na przykład tuż przed naszym obudzeniem się.

Ciepło, cieplej, parzy!

Akumulatory w naszych telefonach nie lubią skrajnych temperatur. Optymalny zakres działania to temperatura od 0 do 35 stopni Celsjusza. W razie przegrzania lub ekspozycji na bardzo niskie temperatury, urządzenia nie tylko będą się wyłączać, również żywotność baterii może się zmniejszyć. Dlatego zawsze powinniśmy chronić smartfon przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych i mrozem.

Co ważne, gdy wrócimy z rozładowanym z zimna telefonem do nagrzanego pomieszczenia, nie podłączajmy go od razu do ładowania. Warto poczekać ok. 30 minut, aż do momentu, gdy osiągnie ono temperaturę pokojową. Nie próbujmy też przyspieszyć ogrzewania np. kładąc telefon na grzejniku. Zimowe temperatury często ujawniają zły stan baterii i to właśnie wtedy użytkownicy decydują się na ich wymianę. – W styczniu tego roku 80% napraw zrealizowanych w serwisach iMad dotyczyła właśnie wymiany baterii. W całym 2021 roku było to ok. 40% wszystkich usług serwisowych – mówi Mateusz Kukla, szef warszawskiego serwisu iMad.

Tak nie ładujemy

Nie bez znaczenia dla dbałości o telefon i jego baterię jest też jakość samej ładowarki. Najlepiej wybrać tę od producenta. Jak wynika z badania, zasady tej przestrzega zdecydowana większość z nas, bo 75% korzysta z ładowarki dołączonej do telefonu przy zakupie. Kolejne 13% osób dokupuje inną ładowarkę u producenta swojego smartfona.

Nieautoryzowane ładowarki mogą powodować przegrzanie urządzenia, uszkodzenie płyty głównej i przez to także baterii, a finalnie nawet doprowadzić do pożaru. Na takie ryzyko dziś naraża się 12% użytkowników, którzy ładowarkę kupują od nieautoryzowanych producentów, w takich miejscach jak markety, stacje benzynowe i internet. Warto również pamiętać, aby podczas ładowania zapewnić dostęp powietrza do smartfona i nie przykrywać go.

Wymień baterię na koszt producenta

Zauważalny spadek wydajności baterii można odczuć już przy około 85% jej pojemności całkowitej. Warto więc regularnie monitorować kondycję naszej baterii. Niestety połowa z nas nie ma takiego nawyku. Z badania wynika, że 30% ankietowanych nigdy tego nie robi, a 21% nawet nie wie, jak to zrobić. Kolejnym 32% osób zdarzyło się jednorazowo sprawdzić żywotność baterii. Regularnie czynność tę wykonuje jedynie 26% posiadaczy smartfonów.

Warto pamiętać, że użytkownicy iPhone’ów mogą o baterie w swoich urządzeniach dbać w aplikacji, a ewentualne usterki naprawić w serwisie. Jeśli podczas pierwszego roku użytkowania naszego iPhone’a poziom baterii spadnie poniżej 80% przy maksymalnej liczbie 500 cyklów ładowania, producent może wymienić ją na własny koszt. Jeśli nie jesteśmy zadowoleni z działania baterii w naszym iPhonie, możemy udać się np. do jednego z salonów iMad, gdzie wymiana baterii wiąże się z utrzymaniem ogólnej gwarancji na telefon oraz przedłużeniem gwarancji na wymieniony komponent. Na ekspresową wymianę, trwającą do 1 godziny, można się umówić przez aplikację Booksy. Do końca lutego br. klienci iMad mogą również skorzystać ze specjalnego rabatu na tę usługę.

Mogą Cię również zainteresować