Olbrzymie problemy w ZUS

przez Katarzyna Wagner
463 odsłony

Tak źle podobno jeszcze nie było. Dziura w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który odpowiada za wypłatę m.in. emerytur i rent, osiągnie niebawem rekordowe rozmiary – informuje „Gazeta Prawna”. Kto zrobi wreszcie porządek z tą największą w Polsce „piramidą finansową” – pytają specjaliści?

Rekordowe, bo jeszcze nigdy w historii nie zdarzyło się, żeby w budżecie brakowało aż 350 mld zł. Nie jest to żadna przesada, bo jak wyliczono, to wariant najbardziej realny. Tak wielka suma bierze się stąd, że państwo będzie musiało co roku dokładać do funduszu ok. 70 mld zł. W wariancie pesymistycznym trzeba byłoby dokładać nawet 83 mld zł.

Skąd taka dziura? „Oczywiście za wszystko odpowiedzialny jest kryzys i bezrobocie” – podkreślają eksperci. Jednak nie można się oprzeć wrażeniu, że to głównie wina horrendalnych przywilejów, jakimi się cieszą emeryci. Przykładem może być to, że np. do przechodzących na wcześniejsze emerytury górników budżet dopłaca kilka mld złotych!

Eksperci nie mają wątpliwości. Takie pieniądze to wielkie obciążenie dla budżetu i dla polskiej gospodarki. Po pierwsze, budżet musi się zadłużać, a obsługa długu kosztuje – w tym roku to 35 mld złotych. Po drugie, państwo ciągle pożycza, a to może spowodować niebezpieczne zjawisko – przekroczenie progu ostrożnościowego (55% PKB). I wreszcie rosnące zadłużenie jest równoznaczne z tym, że pożyczamy na wyższy procent. A z tego powodu, z kolei Unia Europejska może mało przychylnym okiem spojrzeć na nasz kraj pod kątem wejścia do strefy euro.

– Najdziwniejsze jest jednak to, że gdyby bliżej przyjrzeć się funkcjonowaniu tego państwowego, skostniałego molocha, jakim jest ZUS, to okazałoby się, że działa on niezgodnie z polskim i europejskim prawem. Według mnie, z punktu widzenia ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest to schemat, w którym pieniądze są wypłacane z wpłat uczestników tegoż systemu, a nie odbywa się żadna sprzedaż produktu czy usługi. Więc byłaby to największa „piramida finansowa” jaką znam. W dodatku działająca w białych rękawiczkach – powiedział nam doradca ekonomiczny jednego z banków, który prosił o anonimowość.

Mogą Cię również zainteresować