FUNNY MLM

przez Anna Krzyż
1018 odsłony

Praca i śmiech nie zawsze muszą oznaczać dwie różne rzeczy, lecz mogą stanowić dwie strony tego samego medalu – orderu sukcesu. Śmiech i zabawa w ogromnym stopniu wpływają na wyniki. Przyczyniają się do stworzenia niezwykłej atmosfery, w której ludzie osiągają znacznie więcej…

I nie chodzi tu o spędzanie całego dnia na opowiadaniu sobie dowcipów, czy oglądaniu śmiesznych filmów zamiast wykonywania obowiązków, ale o wytworzenie pewnych nawyków i kultury śmiechu.

W codziennym prowadzeniu i rozwijaniu biznesu zawsze znajdzie się chwila na śmiech. Ta odrobina humoru jest nam potrzebna do efektywnego wykonywania obowiązków. Dlatego wiele firm wprowadza nawet tzw. godziny śmiechu. Działanie w takiej atmosferze może stanowić doskonały sposób na odróżnienie się od konkurencji i przyciągnięcie nowych osób do współpracy oraz nowych klientów.

Dlaczego śmiech jest ważny w tym biznesie?

Śmiech jest niezwykle cenny dla naszego zdrowia. O jego dobroczynnym wpływie nie trzeba nikogo przekonywać. Wzmacnia układ odpornościowy i powoduje, że rzadziej chorujemy oraz łagodzi skutki stresu i ogranicza inne przyczyny powodujące kłopoty zdrowotne. Dlaczego więc nie skorzystać z jego pozytywnego wpływu w środowisku własnego biznesu? Przecież śmiech nic nie kosztuje, a przynosi również wiele korzyści w innych obszarach:

• wydzielają się endorfiny, które poprawiają nam samopoczucie, mamy większą chęć do działania, a nasze nastawienie zmienia się na bardziej pozytywne,

• tworzy fantastyczną atmosferę,

• sprzyja twórczości – dobra zabawa wyzwala wyobraźnię i niekonwencjonalne myślenie, co wpływa na poszukiwanie i podejmowanie niestandardowych oraz efektywnych sposobów działania,

• relaksuje i powoduje, że czujemy się mniej zmęczeni,

• sprawia, że czujemy się młodsi i pełni dziecięcej radości,

• pomaga przetrwać w czasach, gdy obowiązki przytłaczają nawet najtwardszych zawodników. Kiedy masz słabszy dzień, biznes nie idzie po Twojej myśli, dopada Cię depresja, to najlepsza pora na śmiech. Umożliwi on pozbycie się negatywnych uczuć i pomoże nabrać nowej energii do działania, bo trudne sytuacje postrzegane są jako wyzwanie, a nie zagrożenie, które paraliżuje,

• powoduje, że bardziej lubimy swoje zajęcie i nie wypalamy się,

• może być pomocny w sytuacjach konfliktowych i w łagodzeniu napięć,

• jest doskonałym sposobem na integrację ludzi. Usuwa bariery i pomaga pracy zespołowej. Pozwala wytworzyć w grupie wiele przyjaźni i pozytywnych relacji, ludzie się lubią, stają się otwarci, chętniej ze sobą współpracują i umacniają wzajemną więź,

• ma też wpływ na urodę – skóra się pięknie rumieni, oczy zaczynają błyszczeć.
Dystrybutorzy mogą być więc bardziej skuteczni, bo są bardziej atrakcyjni dla klientów,

• udoskonala on jakość obsługi klientów (radosne osoby lepiej obsługują klientów), zwiększa efektywność komunikacji z nimi, przyciąga uwagę i ułatwia perswazję.

W porównaniu do firm, w których panuje konserwatywna i poważna atmosfera, biznes (a także struktura) nastawiona na humor i wspaniałe samopoczucie, zyskuje nieocenione źródło przewagi.

FUNtastyczna praca tworzy fantastyczne wyniki

Powszechnie zabawa może kojarzyć się z tym, że ludzie zamiast pracować, oddają się spędzaniu miło czasu, co wpływa negatywnie na wyniki. Otóż niekoniecznie, zwłaszcza w przypadku biznesu opartego o zasadę „jak nic nie zrobisz, to nie zarobisz”, jest to mało prawdopodobne. Każdy musi narzucić sobie pewną dyscyplinę działania, a jeśli doda do tego choć odrobinę zabawy i weźmie pod uwagę korzyści, jakie daje śmiech, to efekty mogą być naprawdę zdumiewające. Co więcej, wyniki różnych badań (m.in. prowadzonych w USA i Kanadzie) jednoznacznie wskazują, że menedżerowie, którzy mają poczucie humoru i potrafią zaprzyjaźnić się ze swoimi współpracownikami, osiągają lepsze rezultaty w zarządzaniu zespołem.

Od lat wiadomo, że śmiech jest dobry na wszystko. Ale dopiero od niedawna ludzie uświadomili sobie, że w kategorii „wszystko” znajduje się także praca. Dowody dostarczyli oczywiście Amerykanie – eksperyment na pracownikach pewnej firmy handlowej przeprowadził profesor Uniwersytetu Wisconsin S. Robertshaw. Przez kwartał serwował menedżerom humorystyczne atrakcje: od tablic ze śmiesznymi historyjkami po odgórnie wprowadzane „dni głupawki”. Wyniki były zaskakujące. Wraz z dobrą atmosferą obroty firmy wzrosły o 21%, a o 38%. zmalała liczba piątkowych nieobecności.

Kilka sposobów, aby się rozweselić

1. Zdecyduj się na wyrażanie siebie, a nie na robienie wrażenia. Robienie wrażenia jest bezcelowe i sztuczne, podczas gdy wyrażanie siebie jest korzystne dla wszystkich.

2. Rozpoczynaj każdy dzień ze śmiechem. Zbieraj wszystko to, co Cię rozśmiesza. Rozpocznij tworzenie swojego dziennika humoru.

3. Czytaj na głos dowcipy i śmiej się serdecznie. Dobry, zdrowy śmiech, wymaga praktyki.

4. Kończ każdy dzień śmiechem bez względu na to, jak bardzo był ciężki. Kontroluj liczbę swoich wybuchów śmiechu i spraw, aby ta liczba każdego dnia rosła.

5. Śmiej się z siebie każdego dnia. Zobaczysz, że to pozwala przełamywać lody, podczas gdy śmianie się z kogoś to wznoszenie murów.

6. Namaluj uśmiechniętą twarz, kwiatek, pocałunek bądź inny symbol, który sprawi, że poczujesz się radośniej.

7. Odkryj siłę zabawy. Zaangażuj się w zabawne aktywności z dziećmi, dorosłymi bądź zwierzętami tak często, jak to tylko możliwe.

8. Zapytaj siebie, co byłoby najmniej prawdopodobną rzeczą, jaką mógłbyś kiedykolwiek zrobić. I zrób to!

Autorka tekstu jest konsultantem w obszarze zarządzania ludźmi, ze szczególnym naciskiem na efektywność procesów HR. Z wykształcenia ekonomista, dokształcała się na studiach podyplomowych z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi i kompetencjami pracowników. Od kilku lat członek Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami, dwukrotnie nagrodzona platynowym dyplomem w ramach Programu Edukacji Profesjonalnej HR za rozwój osobistych kwalifikacji zawodowych.


Tekst jest fragmentem artykułu, który ukazał się w 22 numerze „Network Magazynu”. Można go nabyć w www.lidersklep.pl

Mogą Cię również zainteresować