Ballada o małym rycerzu

przez Maciej Maciejewski
516 odsłony

Ballada o małym rycerzu "Był stan wojenny. Pomykam sobie z roboty na rowerze bezszelestnie…"- takimi słowami zaczynała się historia, której z pewnościąnie zapomnę do końca życia. Opowiedział ją swoim przyjaciołom, w kuluarach pewnego seminarium, Grzegorz Grzyb.

 

Grzegorz odszedł od nas 28 czerwca br. w wieku 41 lat. Zostawił
żonę i troje dzieci. Dwuletni Jaś dawał mu tak wiele pociechy i radości.
Grzegorz był członkiem Rady Programowej NETWORK magazynu,
naszym publicystą, nieocenionym specjalistą i propagatorem
polskiego network marketingu, doradcą w branży mediów elektronicznych, wykładowcą nowych technologii, network coacher`em.
To on wymyślił Akademię Marketingu Sieciowego. Zapoczątkował
i najaktywniej uczestniczył w rozwijaniu, a przede wszystkim w promowaniu idei Supernova – przedsięwzięcia mającego na celu utworzenie Polskiej Izby Gospodarczej Marketingu Sieciowego i Sprzedaży
Bezpośredniej. Był człowiekiem o niespożytej mocy, energii, a przede
wszystkim z wielkimi pomysłami, o których nie tylko gadał, ale
wprowadzał je w życie. Na wiele z nich zabrakło mu czasu.

Jego uwagi na temat branży zawsze były trafne, a jakże wymowne:
"MLM jest dla wszystkich, choć nie każdy się do tego nadaje. Podstawa
to umiejętność komunikacji. Network to działanie wprost przeciwne do powszechnie znanego rozwiązania systemowego jakim jest praca na etacie za określone pieniądze. Ten system posiada całą gamę zalet, w odróżnieniu od zatrudnienia najemnego na zasadzie umowy o pracę. MLM to pewna metoda do osiągnięcia takiego sukcesu finansowego, że marzenia stają się realne. Network to własny biznes, trzeba czasu by go zbudować. Lepiej wolniej, a planowo, niż szybko i żywiołowo. Ale potencjał marketingu sieciowego jest po prostu nieograniczony! Dobry system MLM ma nie tylko prawo rozwijać się latami, ale i ewoluować! Marketing sieciowy jest prosty. Prosty wtedy, kiedy się go robi. Ale, żeby czynić to dobrze, tak aby odnieść sukces, potrzeba dużo wiedzy i umiejętności. Najważniejsza rada to: NIE SPAĆ! Szkoda czasu. Lepiej dziś i przez kolejnych 5 lat mniej spać, rozwijać swój biznes. Nie możemy przecież cierpieć niedostatku na starość. MLM ma być przede wszystkim UCZCIWY! Nie powinno być w nim miejsca na zawiść, choć jak najbardziej na konkurencję. To jest jak IDEA SPORTU – uczciwej walki Fair Play – o mistrzostwo. Cudne byłoby, gdyby wszyscy w tej dyscyplinie zostali mistrzami! A każdy ma taką możliwość. Tylko trening czyni mistrzem… a trening, to także wola, chęć pracy nad sobą, nad swymi słabościami, uruchamianie wewnętrznych możliwości człowieka, jego potencjału".

Pamiętam jak był u nas w redakcji po raz ostatni. Bawił się
i wymachiwał moją szablą husarską. Przypominał imć pana
Wołodyjowskiego. Odszedł mały, ale wielki człowiek. Mały rycerz,
z wielkim sercem.

Maciej Maciejewski

Mogą Cię również zainteresować