Biedronka: dobra, bo tania?

przez Tomasz Głowacki
401 odsłony

Zakupy w Biedronce, jedzenie w fast foodzie, nowe buty za 50 zł. Z danych sklepów wynika, że Polacy przerzucili się na tanie zakupy. Ale się do tego nie przyznają – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Polacy pokochali sklepy, w których można tanio kupić, zjeść czy się ubrać. Najlepiej o tym fakcie świadczą liczby. Sama Biedronka w 2009 r. sprzedała towary za 16 mld zł! Jest to o ponad 30% więcej niż w roku ubiegłym. A to jeszcze nie koniec. Jeronimo Martins chce otworzyć do końca 2012 r. ponad pół tysiąca sklepów (obecnie ma ich 1,5 tys.). Planuje na to przeznaczyć rocznie blisko miliard złotych.

Dlaczego Polacy chcą robić zakupy w takich miejscach? Dobre, bo tanie – z takiego założenia wychodzi Polak robiąc zakupy. A jakość? Kryzys sprawił, że zeszła na dalszy plan – uważają eksperci.

Polacy oszczędzają na czym się da, m.in na tym, w czym chodzą. Bardzo dobre wyniki podał już największy sprzedawca taniego obuwia w Polsce – spółka NG2 (CCC, Boti, Quazi). W ubiegłym roku sprzedał buty za niemal miliard złotych. – Wydatki konsumentów zaczną rosnąć, gdy firmy zaczną w końcu dawać pracownikom podwyżki – twierdzą analitycy. – Popularność tanich produktów może się skończyć w ciągu roku.

Mogą Cię również zainteresować