Edward Ludbrook w nowoczesnych mediach

przez Maciej Maciejewski
461 odsłony

Oto fragmenty listu, jaki otrzymaliśmy od Edwarda w tej sprawie: „Czas wreszcie zrobić coś innego! Ostatnio bardzo często używam technologii nowej generacji – seminariów przez internet, a ludziom bardzo się to podoba.

Oto fragmenty listu, jaki otrzymaliśmy od Edwarda w tej sprawie: „Czas wreszcie zrobić coś innego! Ostatnio bardzo często używam technologii nowej generacji – seminariów przez internet, a ludziom bardzo się to podoba. W porównaniu do telekonferencji, jest to dziesiątki razy lepsze! Szczególnie, jeśli wiemy, jak właściwie wykorzystać interaktywność. Jeżeli nigdy wcześniej nie uczestniczyłeś w takim seminarium, wyjaśnię, że jest to tak proste, jak oglądanie wideo na YouTube. Jedyne, czego potrzeba to transmisja szerokopasmowa, która jest powszechnie stosowana w większości krajów Europy. Aby wspomóc sprzedaż moich produktów, zdecydowałem się na przeprowadzenie cyklu Darmowych Seminariów Internetowych, które mają na celu inspirować Europejczyków! Tematy są następujące:

  1. Przyszłość marketingu sieciowego
  2. Jak sponsorować swój ciepły rynek bez utraty wiarygodności
  3. Jak wyeliminować 3 powody, dla których 95% ludzi odchodzi

Pierwszym tematem takiego godzinnego seminarium było „Jak zmienić Fatum w Boom”. To uproszczona wersja mojej koncepcji dotyczącej przyszłości branży. Nowa technologia internetowa oznacza, że będę to robił, ponieważ wykorzystuje ona bezpośrednią transmisję wideo. Uczestnicy po prostu rejestrują się, jakby kupowali bilet (jest to darmowe), a potem logują się o oznaczonej godzinie – 19.00 brytyjskiego czasu letniego, 20.00 czasu środkowoeuropejskiego. Oglądają tak, jak się ogląda wideo na YouTube, jednak komunikują się poprzez rozmowę tekstową, odpowiadają na pytania, itp.

Pierwszy był test. Kolejną rzeczą, o której wiedziałem był fakt, że wielu mówców/autorów nie używa tej technologii, ponieważ robią złe wrażenie (źle wypadają w seminarium wideo), co pogrąża ich sprzedaż. Dotyczy to w szczególności Amerykanów w stosunku do reszty świata. Moim celem było zarejestrowanie się 200 uczestników, z których 100 wzięłoby udział w seminarium. W ciągu pierwszych 48 godzin zarejestrowało się 200 osób. Na 4 dni przed seminarium zarejestrowanych było 580 i wtedy zamknąłem listę uczestników jako pełną. Gdybym poczekał na spóźnialskich, myślę, że miałbym około 800 osób.


Pojawiło się 327 uczestników, trochę mało, gdyż spodziewałem się ponad 400. Jednak dowiedziałem się, że niektórzy ludzie oglądali mnie grupowo. Dowiedziałem się, że jedna osoba nawet ustawiła to sobie na kinie domowym i obejrzała seminarium wraz z dziesięcioma innymi osobami! Uczetnicy pochodzili z wielu różnych firm i krajów. 25 firm. 15 krajów od Islandii po Iran (tak, Iran). 60% z Wielkiej Brytanii, 40% z Europy i innych miejsc na świecie. 65% uczestniczyło „z polecenia lidera”. Odzew po wydarzeniu był fantastyczny, z wieloma prośbami, aby poprowadzić go poraz kolejny.

Kolejne seminarium poprowadzę raz jeszcze 10 sierpnia br. o godz. 20.00 czasu londyńskiego, a 21.00 czasu środkowoeuropejskiego. Nie jestem pewien co do ilości uczestników, w związku z trwającym okresem wakacyjnym. Po 24 godzinach zarejestrowało się 100 osób, więc być może znów będę miał „pełną salę”.

Następne planowane seminarium nastąpi w poniedziałek 3 sierpnia br. Dwa wydarzenia skierowane do całej Europy w godzinach 19.00/20.00 czasu londyńskiego oraz 20.00/21.00 czasu środkowoeuropejskiego (ludziom odpowiadają te godziny wieczorne). Życzę udanych wakacji, Ed.”

Mogą Cię również zainteresować