Kto zostanie w IV Rzeczypospolitej?

przez Maciej Maciejewski
460 odsłony

Kto zostanie w IV Rzeczypospolitej?Najwyższy czas pomyśleć o network marketingu globalnymMaciej Maciejewski „Zwiewamy stąd!” Tak mówi coraz więcej młodych Polaków. To już nie przelewki.

 

26 kwietnia 2006 roku Instytut Pentor Research International przeprowadził telefoniczny sondaż na reprezentatywnej próbie 800 dorosłych osób, po którym okazało się, iż 36% Polaków deklaruje gotowość do emigracji z kraju. Respondenci wyjadą przy pierwszej nadarzającej się okazji, a zrobią to przede wszystkim w celu podjęcia pracy w Unii Europejskiej. Margines błędu badania wynosił 3%.
Z sondażu Instytutu Badawczego Pentor Research International przeprowadzonego na zlecenie Polskiego Radia wynika, iż 60% społeczeństwa polskiego na razie jeszcze o emigracji nie myśli. Jednak 20% pytanych odpowiada, że wyemigrowałoby zdecydowanie, a ponad 16% się waha. O emigracji na pewno nie myśli tylko 38% z nas. Odpowiedzi „raczej nie” udzieliło ponad 20% respondentów.
Po ewidentnych poczynaniach naszego rządu, a raczej z tego co rząd nie robi, wszyscy możemy śmiało wywnioskować, iż w ciągu kilku najbliższych lat byt Polaków na polskiej ziemi raczej się nie poprawi. To między innymi również z tego powodu naszych obywateli rodzi się coraz mniej. Jak zatem będzie wyglądało polskie społeczeństwo w przyszłości? Kto zostanie w IV Rzeczypospolitej? Z kim polskiemu networkowcowi przyjdzie niebawem przeprowadzać rozmowy rekrutacyjne? Może najwyższy czas pomyśleć o networku globalnym?

Nie chcę być Polakiem

8 maja 2006 roku, 47-letni łodzianin Krzysztof Deroń w wydziale spraw obywatelskich w mieście Łodzi złożył dokumenty w sprawie pozbycia się polskiego obywatelstwa. – W ten sposób chcę zaprotestować przeciwko temu, co się dzieje w życiu politycznym naszego kraju. Zrzekam się obywatelstwa nie dlatego, że nie kocham Polski. Wyrażam swój głęboki żal do prezydenta Lecha Kaczyńskiego za to, że wydał teki ministerialne Andrzejowi Lepperowi i Romanowi Giertychowi. Dzieci i żona rozumieją moją decyzję – powiedział Deroń dziennikarzom telewizyjnym. Na koniec dodał, że według niego nie ma innej możliwości przeciwstawienia się obecnej sytuacji politycznej.

Mogą Cię również zainteresować