Czarne chmury wokół Pakietu Szejnfelda

przez Marek Wyrzychowski

14.05.2008: Czarne chmury wokół Pakietu Szejnfelda   Ministerstwo Finansów chce wprowadzić niekorzystne dla przedsiębiorców zmiany w tak zwanym Pakiecie Szejnfelda – napisał „Puls Biznesu”.

Projekt Szejnfelda zakładał wstrzymanie wykonalności decyzji skarbowych do czasu ich uprawomocnienia. Tymczasem zmiany Ministerstwa Finansów zakładają, że rygor natychmiastowej wykonalności decyzji będzie nadal nadawany – na przykład wtedy, gdy wobec podatnika toczy się postępowanie egzekucyjne, lub gdy zbywa on majątek znacznej wartości.

Pierwotnie podatnicy mieli być zawiadamiani o kontrolach skarbowych na 7 dni przed ich egzekucją. Ministerstwo Finansów uważa jednak, że podatnicy nie powinni być informowani wtedy, gdy kontrole będą dotyczyć na przykład zasadności zwrotu podatku, podejrzenia przestępstwa skarbowego, czy działalności nie zgłoszonej do opodatkowania. W ten sposób propozycje resortów gospodarki i finansów nie ulżą podatnikom, a wręcz zwiększą władzę urzędników skarbowych.

Trzeba nadmienić, że eksperci z różnych organizacji przedsiębiorców nie zostawiają suchej nitki na projekcie zmian w ordynacji podatkowej, powstającego pod auspicjami Adama Szejnfelda. Najdelikatniejsze określenia to: „projekt nie osiągnie stawianych przed nim celów”, „dojdzie do stworzenia martwych przepisów” czy też „stwarza zagrożenia dla pewności prawa”. A miało być tak pięknie. Niedawno pisaliśmy, że Szejnfeld pragnie nawet wprowadzenie zamiast „jednego okienka” projekt pod nazwą „zero okienka”. Wiceminister Szejnfeld nie czuje się winny – czytamy w „Pulsie Biznesu”.

Pakiet Szejnfelda miał uczynić Polskę gospodarczym tygrysem Europy. Pierwszym niepokojącym sygnałem był projekt zmian w ustawie o swobodzie gospodarczej. Zamiast obiecywanych wielu ułatwień dla firm oferuje w kadłubkowej formie tylko jedno – zawieszanie działalności. Zaskoczenie przedsiębiorców było ogromne. Teraz już wiemy, że była to tylko uwertura rozczarowań – napisał „PB”.

Czarę goryczy przelewa właśnie projekt noweli ordynacji podatkowej, opracowany wspólnie przez Ministerstwo Gospodarki (MG) i Ministerstwo Finansów (MG). Zmiany w niej miały zwiększyć pewność i stabilność prawa podatkowego oraz ułatwić działalność gospodarczą. Trzy największe organizacje biznesowe oceniły pomysły resortów bardzo krytycznie.

– Wprowadzenie go w życie w proponowanym brzmieniu uniemożliwi osiągnięcie oczekiwanych rezultatów. Korzyści dla podatników mogą okazać się iluzoryczne –
twierdzi Rafał Iniewski, szef rady podatkowej PKPP Lewiatan.

Bardziej emocjonalnie wypowiada się Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP): – Kiedy politycy potrzebują poparcia, obiecują gruszki na wierzbie. Projekt zmian w ordynacji podatkowej jest tego dobrym przykładem. Niesie wręcz nowe zagrożenia dla firm. Widać, że minister Szejnfeld stał się zakładnikiem lobby urzędniczego, które wciąż szuka haków na przedsiębiorców. Chyba lepiej byłoby z reformami prawa podatkowego poczekać, aż rząd do nich dojrzeje i wykaże wolę polityczną, której na razie nie widać – powiedział dla „Pulsu Biznesu” Andrzej Malinowski.

(Marek Wyrzychowski, źródło: „Puls Biznesu”)

Mogą Cię również zainteresować