Raport o raportach. Nowa piramida finansowa

przez Maciej Maciejewski
470 odsłony

Raport o raportach. Nowa piramida finansowa Maciej Maciejewski Działalność związana z budowaniem piramid finansowych jest nielegalna w większości krajów Unii Europejskiej.

 

"Jeżeli jesteś zainteresowany szybkim i legalnym wzbogaceniem się – zapraszam na naszą stronę. Naprawdę warto, w końcu wiele osób na całym świecie dorobiło się na tym systemie niezłego majątku." Takich haseł można znaleźć w internecie miliony

Twój sposób na zysk
Jednak to, co niedawno odkryliśmy w sieci jest ewenementem na skalę światową: "Jak już zapewne wiesz, biznes typu MLM opiera się na sprzedaży towaru jednorazowego użytku, który możemy wykorzystać jedynie do drobnego podszkolenia w dziedzinie reklamy i publikacji stron internetowych, które to przeszkolenie umożliwi nam sprzedaż tegoż towaru wielu innym osobom. W naszym przypadku towarem, którym obra-
camy, są artykuły dotyczące struktury strony internetowej, szat graficznych, ulepszeń oraz reklamy. Jednak uprzedzamy, że w tym biznesie nie liczy się treść materiałów, a sposób ich rozprowadzania." Firma działa – jak pisali na stronie internetowej jej właściciele – od stycznia 2005 r. Zachęcali tam do kupowania "artykułów", którymi były przygotowane listy z ich osobistymi adresami zamieszkania. Po zakupie takiego "towaru" można go pełnoprawnie reklamować następnym osobom w dowolny sposób (strona internetowa, wysyłanie e-maili, Gadu-Gadu, listy itp.). Na liście kasujemy adres osoby, która sprzedała "artykuł" czwarty (ona już ukończyła swój cykl), następnie na jej miejsce przesuwamy osobę, od której nabyliśmy artykuł trzeci, a na miejsce trzeciej drugą, na miejsce drugiej pierwszą, a jako sprzedawcę pierwszego artykułu podajemy swój adres. Następnie reklamujemy ten plik osobie X. Po otrzymaniu od niej zamówienia wysyłamy e-mailem "artykuł" pierwszy a inne osoby z tabeli pozostałe "artykuły". Osoba X również modyfikuje tabelę z adresami według tej samej zasady i reklamuje osobie Y. Wówczas wysyłasz osobie Y "artykuł" numer 2. Ta osoba z kolei zamawiając "artykuły" od osób, których adresy ma podane, przesuwa je i reklamuje dalej osobie Z. Tej osobie wysyłasz artykuł numer 3 (oczywiście wysyłasz artykuły tylko osobom, od których otrzymałeś zamówienie z należnością). Osoba Z poleca artykuły następnej osobie zmieniając znowu adresy według wzoru i tak dalej, i tak dalej…

Jak wkroczyć w świat biznesu MLM?
"Teraz tylko załóżmy, że uda Ci się zareklamować artykuły 10 osobom X, które je zamówią. (…) Kiedy Twój adres odpada z tabeli zarobiłeś już 222200 złotych." Cały schemat działania interesu jego autorzy podparli wypowiedziami fachowców: Jody Jacobs z Richmond, Charles Morris, J. Moines z Francji, Seven Bardfield z Portland. Czyż system nie przypomina starych, sprawdzonych tzw. łańcuszków św. Antoniego?

"Jeżeli zdecydowałeś się na wkroczenie w świat MLM wystarczy, że zamówisz od nas 4 artykuły dotyczące tego biznesu. Po otrzymaniu ich od nas, będziesz mógł je reklamować, według zasad działania MLM. Umieszczasz je w kopercie wraz z należnością, owinięte dodatkowo w papier nie przepuszczający promieni UV (najlepiej z kolorowych gazet). Pamiętaj, aby dobrze zakleić koperty (najlepiej taśmą klejącą) listem zwykłym bądź poleconym. Należność możesz wysłać również przekazem pocztowym. Kiedy chcesz powiększyć swoje zarobki, wystarczy po prostu znowu uruchomić reklamę, i tak cała sprawa rozpocznie się na nowo. Nie istnieje żadna granica wysokości zarobków, które możesz zyskać w tym biznesie!!!"

Jakie zdanie po zapoznaniu się z taką ofertą może mieć laik o network marketingu? Udało nam się dotrzeć do autorów tego procederu. Okazało się, że mają po 17 lat. Całe przedsięwzięcie należałoby więc wytłumaczyć szczeniacką głupotą i zaliczyć jako młodzieńczy wybryk, gdyby nie fakt, że od stycznia 2005 roku trzej panowie mogli w ten sposób zarobić nielegalnie dużą kwotę pieniędzy. Po przeprowadzonej rozmowie z nimi, stronę w ciągu 10 minut usunięto z internetu. I bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że "biznesmeni" zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, w przeciwnym razie aż strach będzie pomyśleć, co może im przyjść do głowy za 10, 15 lat?


Wywiad przeprowadzony z autorami piramidy finansowej 11 marca 2005 roku:
Network magazyn: Czy www.multi-level-marketing.webpark.pl jak piszecie na swojej stronie internetowej – "firma, która od niedawna prowadzi mały, ale dochodowy biznes internetowy" – posiada wszystkie niezbędne pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej? Czy ma Pan pozwolenia na działalność gospodarczą?

Biznesmen nr 1: Nie mam działalności gospodarczej. To kolega Damian tym się zajmuje a ja się nie zagłębiam w te sprawy…

Biznesmen nr 2: Nasza firma działa od stycznia 2005 roku. To wtedy założyliśmy spółkę. Nie trzeba się rejestrować, ponieważ to, co robimy to tylko sprzedaż. Działa ona jednak na takiej zasadzie, że my nie sprzedajemy artykułów i z tego nie trzeba się rozliczać! Pytałem o to w różnych Urzędach. W Ameryce też to funkcjonuje. Przetłumaczyliśmy też artykuły z innych firm i zamieściliśmy je na naszej stronie… Tylko proszę nie publikować moich danych – nie chcę się reklamować.

Nm: W jaki sposób docieracie do klientów? Czy strona internetowa Waszej firmy po prostu bez reklamy funkcjonuje w sieci, czy próbujecie jednak dotrzeć do klientów bezpośrednio?

B nr 1: Nie, nie… Szukamy klientów, gdy tylko mamy czas! Przez znajomych, zamieszczamy linki wszędzie, gdzie się tylko da.

B nr 2: Szukamy klientów na własną rękę. Co prawda ostatnio jest coraz trudniej, ale np. wybieramy losowo ludzi przez gadu-gadu i tak do nich docieramy.

Nm: Ilu już macie klientów?

B nr 1: Dużo. No trochę tego jest, wie pan, bo to dobry pomysł…

B nr 2: Ostatnio mamy jakby trochę mniej klientów, niż na samym początku, ale i tak jest dobrze.

Nm: Proszę Pana. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, działalność Waszej firmy jest nielegalna. Nie macie niezbędnych dokumentów, a także – Wasza firma to ewidentna (zakazana w Polsce ustawowo) piramida finansowa. Czy nie uważa Pan, że nazywanie swojej firmy w mediach publicznych MLM psuje w ten sposób wizerunek całej branży? Że wrzuca Pan do jednego worka rzetelny i etyczny MLM oraz piramidę finansową? W ten sposób wprowadza Pan opinię publiczną w błąd, a społeczeństwo nie odróżnia firmy uczciwej od zakazanej.

B nr 1: Ja się nie orientuję. Z kolegami zakładaliśmy dużo spółek i nie wiem, czy są legalne, czy nielegalne. Bo… No cóż, zawsze miałem zaufanie do nich!!!

B nr 2: Sprawdzałem jak się to ma do prawa, ale nie było żadnych zastrzeżeń!!! Wiem, jakie jest prawo w Polsce! To przecież działa na zasadach MLM i wchodzi w to każdy, kto chce sprzedawać artykuły, które są w naszej ofercie.

Nm: Ale faktur nie wystawiacie?

B nr 1: Tego nie wiem. Kolega się tym zajmuje.

B nr 2: Nie. Nie wystawiamy faktur.


Z up. Naczelnika Urzędu Skarbowego w Stalowej Woli, mgr M. Jolanta Andrysiewicz, Kierownik Samodzielnego Referatu Kontroli Podatkowej:
– Udzielony Panu wywiad dotyczy osób, które nie zamieszkują na terenie działania tut. Urzędu. Adres trzeciej osoby, która pojawia się w materiale dotyczy tut. Urzędu. Osoba ta nie figuruje jednak w ewidencji podatników, co może oznaczać, że nie zamieszkuje pod wskazanym adresem, albo jest małoletnia. Działalność związana z funkcjonowaniem piramid finansowych nie może być skutecznie opodatkowana i winna być przedmiotem zainteresowania organów ścigania.

Uwzględniając zakres przekazanych informacji, złożony charakter problemu oraz brak w tym zakresie pełnego rozpoznania tut. Urząd nie czuje się w pełni kompetentny do zajmowania w tej konkretnej sprawie stanowiska. Informuję, że całość nadesłanych informacji przekażemy do rzecznika prasowego Izby Skarbowej w Rzeszowie.

Na marginesie tego przypadku należy dodać, iż według posiadanych /niesprawdzonych/ informacji osoby, o których mowa w nadesłanym materiale to małoletni uczniowie szkół średnich.


Za pośrednictwem naszej gazety informujemy zatem odpowiednie służby państwowe oraz organy ścigania o nielegalnie funkcjonujących firmach będących piramidami finansowymi w Polsce. Przypominamy również, że każdy obywatel posiadający informacje o nielegalnych poczynaniach innych zobowiązany jest do przekazania tych informacji odpowiednim instytucjom. Network magazyn to czasopismo, które wspiera młode, rozwijające się firmy, pod warunkiem, że działają one w sposób legalny i zgodny z prawem. Wszelkie przejawy patologii i oszustw będziemy piętnować i tępić. Zależy nam bowiem, podobnie jak zawodowym działaczom network marketingu, na dobrym wizerunku tej branży. W pełni ona na to zasługuje.

Mogą Cię również zainteresować