Dziewiąta edycja konferencji Today for Tomorrow, która 12-13 września odbyła się w PreZero Arena Gliwice, była czymś znacznie więcej niż świętowaniem 13 urodzin firmy. Była pokazem dojrzałości marki, jej ambicji i kierunku na kolejne lata. „Today for Tomorrow to nie jest tylko nazwa eventu. To pewna deklaracja” – mówił ze sceny współzałożyciel DUOLIFE Łukasz Godyń.
I trudno o lepsze zdanie otwierające relację z tej konferencji. Bo tegoroczne TFT nie koncentrowało się wyłącznie na tym, co DUOLIFE osiągnęło przez ostatnich 13 lat. Znacznie więcej uwagi poświęcono temu, czym spółka chce być jutro – dla swoich klubowiczów, klientów i całego rynku.
Od soft marketingu do longevity
Konferencję otworzyła Sesja Współzałożycieli, która od pierwszych minut wyznaczyła ton całego wydarzenia. Norbert Janeczek, współzałożyciel DUOLIFE i prezes fundacji WHLF, przypomniał fundamenty, na których firma budowana była od samego początku – sprzedaż bezpośrednią z człowiekiem w centrum, oparta na relacjach, etyce i edukacji. Jednocześnie ogłosił najważniejszą strategiczną deklarację weekendu: DUOLIFE staje się Longevity Company.
Nie chodzi jednak wyłącznie o modne dziś pojęcie długowieczności. W rozumieniu DUOLIFE longevity ma oznaczać świadome, długoterminowe podejście do zdrowia, jakości życia i profilaktyki, którego jednym z filarów jest personalizacja. Jak podkreślił Norbert Janeczek: „Każdy organizm jest inny. A skoro tak, rozwiązania zdrowotne przyszłości również nie mogą być jednakowe dla wszystkich”. Piotr Pacyga podsumował rozwój Systemu 3.1, współpracę z InPost i uruchomienie subskrypcji produktów. Łukasz Godyń mówił o Programach Motywacyjnych oraz budowie Centrum Badań i Rozwoju, które ma być kolejnym elementem tworzenia DUOLIFE jako „firmy pokoleniowej”. Prezes zarządu Bartosz Królikowski podjął natomiast temat ochrony marki i jej obecności w nowych kanałach sprzedaży. Ale przede wszystkim zaprezentował nowość DUOLIFE – aplikację DIAGME.
Osobisty Asystent Długowieczności w kieszeni
Jeśli tegoroczny Today for Tomorrow miał jeden moment, który najmocniej pokazał zmianę skali ambicji spółki, była nim właśnie premiera aplikacji DIAGME. Zaprezentowana przez Bartosza Królikowskiego aplikacja ma pełnić rolę osobistego Asystenta Długowieczności. Analizuje ponad 200 parametrów – od codziennych nawyków, poprzez posiłki rozpoznawane na podstawie zdjęć, aż po wyniki badań – a następnie pomaga tworzyć bardziej spersonalizowane rekomendacje produktów DUOLIFE i sposobu ich stosowania.
Aplikacja od dnia premiery dostępna jest w App Store i Google Play, a partnerem diagnostycznym projektu została sieć laboratoriów Diagnostyka. To jednak nie sama technologia była w tej premierze najważniejsza. DIAGME pokazało kierunek, w którym DUOLIFE chce rozwijać swoją ofertę: od produktu do ekosystemu, od ogólnej rekomendacji do personalizacji i od pojedynczego zakupu do długofalowej pracy nad stylem życia.
Merytoryczne zaplecze projektu przedstawiła dr n. farm. Justyna Godyń, dyrektor działu badań i rozwoju DUOLIFE SA pokazując, w jaki sposób algorytmy tworzone z udziałem lekarzy i farmaceutów wspierają proces dopasowania produktów oraz sposobu ich stosowania. Perspektywę zdrowotną poszerzył dr Dorian Dugmore, międzynarodowy ekspert w dziedzinie zdrowia sercowo-naczyniowego. W swoim wystąpieniu rozprawiał się z mitami dotyczącymi nawodnienia, treningu, regeneracji i snu, pozostawiając publiczność z jednym z najbardziej zapamiętanych zdań tego wydarzenia: „Chcemy umrzeć młodo, ale możliwie jak najpóźniej”. Drugiego dnia temat świadomego dbania o zdrowie kontynuował przewodniczący rady naukowej DUOLIFE dr h.c. Piotr Kardasz, mówiąc o żywieniu, jakości surowców oraz roli przemyślanej suplementacji.
Czas Liderów. Nie historie o sukcesie, lecz o drodze do niego
Jednym z najmocniejszych elementów Today for Tomorrow od lat pozostaje blok o nazwie „Czas Liderów”. I także tym razem nie był on oparty na prostych historiach o sukcesie. Znacznie więcej było w nim o chwilach zwątpienia, błędach, powrotach, konsekwencji i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za rozwój.
Karolina Lemanowicz, dyrektor regionalna Klubu DUOLIFE mówiła o sile słów, które kierujemy do samych siebie. Zachęcała, aby z konferencji nie wychodzić jedynie z chwilową inspiracją, ale z konkretną decyzją. Dariusz Mietlicki, dyrektor międzynarodowy Klubu DUOLIFE, nazwał firmę swoim „bolidem do marzeń”. Jego najmocniejsza definicja sukcesu nie dotyczyła jednak pieniędzy ani awansu: „Moja żona ma męża, który jest obecny. Mój zespół ma lidera, który jest dostępny”. Sala odpowiedziała ogromnym aplauzem.
Wojciech Paciorek, dyrektor regionalny Klubu DUOLIFE przypominał, że „otoczenie ma znaczenie”, bo często właśnie ono decyduje o tym, czy zobaczymy w sobie możliwości, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Jelena Vecele, senior menadżer Klubu DUOLIFE z Łotwy, przywołała radę swojego trenera pływania: „jeszcze trzy metry zawsze dasz radę”. Jej własna historia doskonale pokazała sens tych słów. Cztery miesiące codziennego publikowania materiałów na TikToku przyniosły w końcu film, który w ciągu dwóch dni wygenerował dla niej 12 nowych rekomendacji.
Norbert Warzyszyński, wiceprezydent Klubu DUOLIFE, mówił o wytrwałości i nawyku, podsumowując swoją myśl zdaniem: „Sukces zaczyna się tam, gdzie kończy się motywacja”. Tomasz Zabawa, prezydent Klubu DUOLIFE postawił z kolei pytanie, które dobrze oddawało ton całego bloku: „Co trzeba zostawić za sobą, żeby wejść wyżej?” Czasem są to wymówki. Czasem stare otoczenie. A czasem – stara wersja samego siebie.
Swann Xerri. Sukces nie jest prostą drogą
Klamrą spinającą tą tematykę były wystąpienia Swanna Xerriego, międzynarodowego trenera biznesu. Pierwszego dnia mówił o odwadze jako ostatnim, często brakującym składniku sukcesu. Nie definiował jej jako braku strachu, lecz jako zdolność do działania pomimo niego. Opisał też drogę, którą przechodzi niemal każdy w biznesie rekomendacyjnym: od początkowego entuzjazmu, poprzez pierwsze rozczarowania, aż po „dolinę rozpaczy”, w której każda inna firma i każda inna możliwość zaczynają wyglądać atrakcyjniej niż własna droga
Drugiego dnia posłużył się metaforą górskiego szlaku. Na początku budujemy umiejętności. Później musimy przejść z „ja” na „my” i nauczyć się duplikacji, bo – jak przekonywał – biznes, który w stu procentach zależy od jednej osoby, przestaje być wolnością i staje się więzieniem. Ale jeszcze ważniejszy był moment zejścia. Gorszy czas w biznesie, trudniejszy miesiąc czy spadek wyników nie mogą prowadzić do „spadku wewnętrznego”. Lider musi nauczyć się odporności, a nawet – jak mówił Xerri – stać się „antykruchym” i wychodzić z trudnych momentów mocniejszym niż wcześniej. Jego końcowe słowa były jednym z najbardziej emocjonalnych momentów weekendu:
„Musimy chronić to, co tutaj zbudowaliśmy. To firma, z którą możemy zmienić życie milionów ludzi”.
Jestem kobietą DUOLIFE
Natomiast jednym z najbardziej osobistych momentów konferencji był panel „Jestem kobietą DUOLIFE”, poprzedzony premierą zwiastuna międzynarodowej kampanii o tej samej nazwie. Spotkanie poprowadziła Beata Frąckowiak, kierownik zespołu, która przypomniała, że jeszcze dwa lata wcześniej sama siedziała pod sceną, zadając sobie pytanie: „Czy ja naprawdę mogę?”
Magdalena Horochowik, dyrektor krajowa, Anita Barna, menadżer regionalna, Laura Ruggieri, menadżer regionalna, Dominika Kostro, dyrektor krajowa oraz Monika Banaś, dyrektor międzynarodowa Klubu DUOLIFE, opowiadały o swoich doświadczeniach, przełamywaniu barier i odwadze do rozpoczynania kolejnych etapów życia. Panel zamknęły słowa Moniki Banaś: „Nie bój się zmiany. Bój się życia, którego nie wybierasz”.
Scena sukcesu
Na TFT sukces nie pozostał jedynie tematem wystąpień. Jednym z charakterystycznych momentów wydarzenia było zaproszenie na scenę liderów wszystkich rang Klubu DUOLIFE. Każdy z nich mógł przejść przez scenę przy aplauzie całej sali. Dla jednych było to kilkadziesiąt sekund. Dla innych – symboliczne zwieńczenie miesięcy, a czasem lat pracy.
I właśnie dlatego ten moment działał tak mocno. Nie chodziło jedynie o wyróżnienie kolejnych rang. Chodziło o pokazanie setkom osób na widowni, że za każdym awansem stoi konkretna historia, decyzje, konsekwencja i praca wykonywana wtedy, gdy nikt jeszcze nie bije braw. Nie zabrakło również nagród i wyróżnień związanych z programami motywacyjnymi spółki.
Firma, która dzieli się sukcesem
Na scenie pojawili się także partnerzy społeczni DUOLIFE. Marek Krakus, prezes fundacji Help Furaha, opowiedział o centrum rehabilitacji dzieci w Kenii, które firma wspiera od 2018 roku. Katarzyna Velinov z fundacji Krewniacy mówiła natomiast o działaniach edukacyjnych związanych z krwiodawstwem.
Swoje projekty podsumowała również fundacja WHLF, założona przez współzałożycieli firmy w 2015 roku. To już ponad 1800 konferencji „Żyję Świadomie” zorganizowanych w kilkunastu krajach i ponad 250 tys. uczestników. To część działalności DUOLIFE, o której podczas wydarzenia mówiono bez wielkich deklaracji. Liczby wystarczały.
Co dalej? Zmienia się strategię, nie kierunek
Sebastian Antkowiak, dyrektor zarządzający DUOLIFE mówił o przyszłości firmy językiem Formuły 1. Porównał spółkę do bolidu wyścigowego. Kiedy podczas wyścigu zmienia się pogoda, kierowca nie wysiada z samochodu i nie przesiada się na inny pojazd. Zjeżdża do pit stopu, zmienia opony, dostosowuje komunikację oraz strategię i wraca do walki. Zmiana warunków nie oznacza zmiany celu. Wymaga zmiany sposobu działania. To była jedna z głównych myśli tego wystąpienia.
Sebastian Antkowiak zaprosił również uczestników na DUOLIFE Open, zaplanowane na 14 listopada w Krakowie. Today for Tomorrow pozostaje największym wydarzeniem w firmowym kalendarzu, ale spółka już dziś patrzy dalej. Plan na 2027 rok obejmuje m.in. DUOLIFE International Convention, które odbędzie się 24-25 kwietnia 2027 roku w Krakowie i zostanie poprzedzone Top Leaders Night. Odbędą się kolejne edycje DUOLIFE Open oraz dziesiątki lokalnych spotkań biznesowych i konferencji poświęconych zdrowiu na wielu rynkach.
I być może właśnie to jest najważniejszym obrazem, który pozostał po tegorocznym TFT. Nie pojedyncza premiera. Nie jedno wystąpienie. Nie jeden produkt. Najmocniejsze było wrażenie, że wszystkie elementy zaczynają tworzyć jeden ekosystem: nauka, technologia, produkty, społeczność, biznes, edukacja i międzynarodowy rozwój. Bo w branży, w której łatwo koncentrować się na najbliższym miesiącu czy kwartale, DUOLIFE chce myśleć w zupełnie innej perspektywie. 13 lat po rozpoczęciu działalności firma nie świętowała więc na tej konferencji wyłącznie swojej historii. Pokazała, że znacznie bardziej interesuje ją przyszłość.




































