BIZNESOWY KOMPAS #13. Jak być flamingiem w stadzie gołębi?

przez Maciej Maciejewski
544 odsłony

Anna Banachowicz: „Na początku network marketing był dla mnie finansowym kołem ratunkowym. Zaczęłam działać w tym alternatywnym systemie zarabiania pieniędzy nie w ramach inspiracji, ale z powodu desperacji. Jednak po drodze zadziało się tyle fantastycznych sytuacji i rzeczy, że wszystko się diametralnie zmieniło”.

Zaczęła działać w marketingu sieciowym 6 lat temu. Była wtedy świeżo upieczoną matką, nauczycielką bez jakiegokolwiek doświadczenia w sprzedaży i rekrutacji. I przede wszystkim bez grosza.

Totalny brak oszczędności i nieustanny, przeszywający lęk przed przyszłością. Pewność siebie miała wtedy na poziomie zero, ale cichy głos, gdzieś z tyłu głowy szeptał „spróbuj”.

„Dużo się zmieniło od tamtej pory, nauczyłam się sprzedawać, podniosłam pewność siebie, pokochałam pracę z ludźmi, polubiłam się z mediami społecznościowymi, odkryłam swoje talenty.

Dzięki MLM spełniłam wiele marzeń. Między innymi skończyłam studia coachingowe i dziś mogę pomagać ludziom na wielu poziomach. Prowadzę także szkolenia ze sprzedaży, szczególnie dla networkerów, ponieważ jednym z powodów dlaczego nie idą dalej i szybciej jest brak umiejętności komunikacji” – twierdzi.

Jej zainteresowania to rozwój i zdrowie – w holistycznym tego słowa znaczeniu. Ma analityczny umysł i kocha iść po nitce do kłębka (aż do źródła problemu). „Chyba dlatego czuję się świetnie w swojej roli, ponieważ codziennie rozmawiam z ludźmi o rozwoju i zdrowiu. Poza tym kocham naturę i najlepiej czuję się w otoczeniu roślin – w lesie. Najlepiej odpoczywam na spacerach i rowerze albo z książką” – mówi.

Anna Banachowicz. Z tą niesamowitą kobietą rozmawiałem w marcu br. na fanpejdżu Network Magazyn. Zapraszam serdecznie do archiwalnego odcinka Biznesowego Kompasu.

Live można zobaczyć w tym miejscu: NETWORK MAGAZYN

Nasze pozostałe archiwalne materiały znajdziesz tutaj: YOUTUBE 

Zapraszamy również na fanpage projektu: FACEBOOK

 

Mogą Cię również zainteresować