Motoryzacyjny dreszczyk emocji w biznesie MLM czyli BESTIA w służbie firmy Raypath International

przez Maciej Maciejewski

Kwintesencja motoryzacji. Samochód legenda. Marzenie każdego faceta i zapewne niejednej kobiety. Produkowany od 1964 roku, od siedmiu lat powstaje już szósta generacja tego unikatowego modelu. Ford Mustang. To nim pomykał Steve McQueen w filmie „Bullitt” po stromych i wąskich uliczkach San Francisco. Dziś mogą z niego korzystać i cieszyć swoje zmysły partnerzy network marketingowej firmy Raypath.

Już sama nazwa i logo Forda Mustanga nawiązywały do szybkości i wolności, za którą zawsze dążyło wielu młodych ludzi. Samochód ten od początku był szybką maszyną – w najmocniejszej wersji posiadał silnik V8 o mocy 320 KM, natomiast poczucie wolności dawał zdejmowany dach – szybka jazda kabrioletem, wiatr we włosach i pusta droga. Wszystko to, na co liczyli młodzi ludzie.

Ford Mustang produkowany jest do tej pory, a przez wiele lat stopniowo ewoluowała jego konstrukcja, zmieniały się rozwiązania techniczne i stylistyka nadwozia, lecz do dziś każdy pamięta, jak wyglądał w wersji z 1964 roku, a każdy fan motoryzacji na pewno rozpozna Shelby GT-500.

Z tego też względu firma Ford postanowiła mocno nawiązać do oryginalnej stylizacji w nowych modelach Mustanga. To są naprawdę wspaniałe maszyny o nowoczesnej sylwetce, nawiązującej jednak wyraźnie do tradycji. Najnowszy model Forda Mustanga został zaprezentowany w 2013 roku w Barcelonie, w Polsce natomiast w roku 2015 zakontraktowano ponad 200 egzemplarzy tego auta, wycenionego wtedy na 157 tys. złotych. Dedykowane silniki rozwijają moc ponad trzysta lub ponad czterysta koni.

Ale od niedawna działająca w systemie MLM firma Raypath International ma do swojej dyspozycji taką BESTIĘ o nieco większych możliwościach. To Ford Mustang GT o mocy 500 koni z napędem na tył. Spółka udostępnia go swoim partnerom, którzy dzięki konsekwentnej pracy osiągają określone wyniki. – Często do biznesu MLM przychodzą takie osoby, które nigdy wcześniej nie miały możliwości skorzystania z wielu ekskluzywnych, drogich produktów. Wielokrotnie zdarza się, że człowiek zaczynający dopiero budować struktury jeździ na co dzień starym, zdezelowanym samochodem, bo całe życie pracował na etacie i pensja ledwo wystarczała mu do przysłowiowego ostatniego. Z drugiej strony oczywiście trzeba trochę czasu, zanim będzie mógł sobie pozwolić na swoją wymarzoną furę za własnoręcznie zarobione pieniądze w marketingu sieciowym. Dzięki naszemu pomysłowi, każdy początkujący ma możliwość już na starcie doznać przyjemności, o których wielu marzy od dziecka – powiedział nam Grzegorz Gala.

Mogą Cię również zainteresować