Dlaczego system sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego otwiera nowe możliwości?

przez Maciej Maciejewski
1732 odsłony

W ciągu ostatnich dziesięciu lat coraz więcej osób, a zwłaszcza kobiet, zdecydowało się wziąć swój sukces zawodowy we własne ręce, samozatrudnić się i zostać przedsiębiorcami w sektorze prywatnym. Z tego powodu szacuje się, że obecnie ok. 252 miliony kobiet na całym świecie prowadzi własne firmy – a trend ten jest rosnący.

źródło: Pixabay

Z badania OnePoll przeprowadzonego na zlecenie jednej z największych firm marketingu sieciowego na świecie (Herbalife) wynika, że ​​spośród 9000 kobiet z 15 badanych krajów, łącznie 72% chciałoby założyć własny biznes.

Jednym z powodów jest to, że tradycyjny świat pracy jest często mało elastyczny dla kobiet. Problem pogłębia się, gdy panie muszą wypełniać dodatkowe obowiązki, np. takie jak praca opiekuńcza w rodzinie. Sukces zawodowy często schodzi wtedy na drugi plan. Jednak założenie własnej firmy może zapewnić kobietom elastyczność, pozwalającą na obejście niektórych z tych przeszkód. Samozatrudnienie daje im również możliwość organizowania i łączenia pracy oraz wypoczynku według własnych pomysłów i potrzeb w celu osiągnięcia pożądanego standardu życia.

Założenie działalności gospodarczej jest atrakcyjne, ale może też szybko stać się przytłaczające. Często np. trudno jest ustalić, kto jest właściwą osobą kontaktową, gdy pojawiają się wyzwania lub komplikacje. W takich sytuacjach firmy reprezentujące branżę sprzedaż bezpośrednia i marketing sieciowy, które sprzedają swoje produkty za pośrednictwem globalnej sieci niezależnych konsultantów, mogą zaoferować kobietom wsparcie, bezpieczeństwo i ochronę, gdy rozpoczynają własny biznes.

Na temat zalet pracy w firmie o ugruntowanej pozycji dla samozatrudnionych mówi Violetta Zlatareva, regionalny wiceprezes w Herbalife:

– Budowanie rozpoznawalnej marki wymaga czasu i dużych inwestycji kapitałowych. Jest to wielkie obciążenie dla wielu osób prowadzących działalność na własny rachunek, zwłaszcza jeśli zależy im na stałym i szybkim dochodzie. Z kolei współpraca z uznaną firmą DS/MLM pozwala budować na sukcesie już ugruntowanej i znanej marki – świetny start dla każdego, kto chce założyć własny biznes. Sprzedaż bezpośrednia i network marketing daje każdemu swobodę zakładania własnego biznesu i ciągłego dostosowywania go do własnych zobowiązań oraz życzeń. To z kolei umożliwia pracę, która najlepiej pasuje do Ciebie i Twojego stylu życia. Sukces tej koncepcji elastyczności i zaufania odzwierciedla odsetek kobiet – ponad połowa niezależnych konsultantów w naszej spółce na całym świecie to kobiety. Osoby samozatrudnione mogą czasami czuć się samotne, gdy nie mają spójności i wsparcia ze strony zespołów lub rówieśników. Zaletą takiej firmy jest pomoc i wsparcie, które otrzymujesz od pierwszego dnia. To zapewnia swoim niezależnym dystrybutorom ciągłe szkolenia i edukację, aby ich wspierać i dawać odpowiednie narzędzia, aby sprostać każdemu wyzwaniu. Obejmuje to szkolenia dotyczące produktów i sprzedaży, a także szkolenia z zakresu marketingu i mediów społecznościowych, prowadzone online i za pośrednictwem specjalnie zaprojektowanych aplikacji. Seminaria uczą ogólnych umiejętności, które można przenieść także na inne obszary. Pozyskiwanie kapitału zalążkowego jest jedną z największych przeszkód, z jakimi boryka się wielu założycieli. Jednakże w MLM każdy może zacząć zarabiać od razu, bez potrzeby dużej inwestycji lub pożyczki na rozpoczęcie działalności.

Komentarz Adriany Kogut z firmy DuoLife: – Przez lata kobiety były marginesowane w świecie korporacji i biznesu i nadal niestety w wielu aspektach jest podobnie. Często kobiety, które decydują się na założenie rodziny nie mają szans na wysokie stanowiska. Ciągle stoimy przed wyborem kariera/praca czy dom i dzieci. Jednocześnie w dzisiejszych czasach kobiety chcą od życia więcej. Nastąpiło masowe przebudzenie się kobiet. Poczułyśmy naszą wartość i MOC. Pragniemy się rozwijać, odnosić sukcesy, wzrastać kompetencyjnie i łączyć role zawodowe z życiem prywatnym. Nie chcemy już rezygnować – chcemy być szczęśliwe i kompletne. To właśnie dlatego biznes MLM oraz sprzedaż bezpośrednia stała się w ostatnich latach tak bardzo popularna zwłaszcza wśród kobiet. To tutaj możemy rozpocząć ścieżkę bycia przedsiębiorcą bez dużych nakładów finansowych, za to z ogromnym wsparciem eksperckim. Mogą zrobić to zarówno te kobiety, które mają wsparcie swoich partnerów, jak również te, które szukają niezależności i nie mogą na to liczyć. Ten system jest alternatywą dla wysoko kosztochłonnego biznesu tradycyjnego, zwłaszcza w dzisiejszych niepewnych i niestabilnych czasach. MLM to wspaniała alternatywa, która minimalizuje ryzyko dając mnóstwo możliwości. Oczywiście ten biznes, jak każdy inny, wymaga zaangażowania, nauczenia się wielu kompetencji i wytrwałości. Osobiście dzięki niemu odzyskałam wolność i władzę nad swoim czasem. Zarabiam w zgodzie ze sobą, bez presji, że zostanie mi przypięta łatka z datą użyteczności… Otrzymałam przywilej wyboru między mogę i chcę, a muszę. Ze znerwicowanej dyrektor w korporacji stałam się spełnioną i szczęśliwą kobietą, która odzyskała czas na to, co ważne.

Komentarz Marleny Szcześniak z firmy WellU: – Swoją działalność w network marketingu rozpoczęłam będąc młodą mamą. Moja córka miała 10 miesięcy. Nie mogłam pozwolić sobie na powrót do pracy na etacie, gdyż nie mieliśmy z mężem blisko rodziny, aby uzyskać pomoc w opiece. Szukałam rozwiązań, które pozwolą mi realizować się zawodowo, mieć czas dla męża oraz córki i jednocześnie zarabiać. Wiele osób mówiło mi, że coś takiego nie istnieje. Wtedy na mojej drodze stanął MLM. Na początku zajmowałam się odsprzedażą i bardzo podobała mi się ta forma do momentu, w którym pokazano mi, że można osiągać zdecydowanie więcej i stworzyć swój biznes w oparciu o współpracę z daną firmą/marką. Dziś rozwijam swój zespół międzynarodowo, razem osiągamy niesamowite efekty, a nasza praca oraz zaangażowanie jest doceniane, czego brakuje często na etacie czy też prowadząc własną firmę. Dla mnie jako kobiety bardzo ważnym, kolejnym argumentem jest to, że marketing sieciowy to biznes relacji. Tu pracuje się z ludźmi, a nie na ludziach. Tu każda osoba jest ważna i każda dołożona cegiełka jest ważna. Kiedy ja zaczynałam współpracę, mój portfel był bardzo skromny, a marzenia wielkie. Z nieśmiałej, skrytej kobiety wyrósł motyl z ogromnymi, kolorowymi skrzydłami, który pomaga innym kobietom przejść swoją metamorfozę. Marketing sieciowy to coś więcej niż biznes. Czasem serce mnie boli jak ludzie kaleczą tę branżę, ale to jest jednocześnie wada i zaleta – może to robić każdy, lecz nie każdy będzie robił to dobrze.

Mogą Cię również zainteresować