Dłużnicy na cenzurowanym

przez Katarzyna Wagner
445 odsłony

Niebawem do rejestrów trafi znacznie więcej danych o naszych długach, a informacje te będą łatwiej dostępne. Wystarczy jedno pytanie do polskiego BIG, żeby dowiedzieć się, jakie niespłacone zobowiązania zaciągnął kontrahent we wszystkich krajach Europy.

Już nie tylko firmy, jak było do tej pory, ale i zwykli obywatele będą mogli zgłosić do Biur Informacji Gospodarczej swoich dłużników – przewiduje nowelizacja ustawy o informacji gospodarczej, którą przyjął Sejm.

Teraz będzie można tam wpisać nie tylko oszukujące nas firmy, zalegające z odszkodowaniem zakłady ubezpieczeń, czy niepłacącego pracodawcę, ale także znajomego, który nie oddał pożyczki, czy męża, który nie płaci alimentów. Jest jednak jedno ograniczenie: osoba prywatna, chcąc donieść na dłużnika do rejestru, musi posiadać prawomocny wyrok lub nakaz zapłaty.

Firmę możemy wpisać do BIG, jeśli jej dług wynosi co najmniej 500 zł. Zaległość konsumenta w momencie wpisu musi wynosić co najmniej 200 zł.
W obu przypadkach od terminu płatności musi upłynąć 60 dni.

Dzięki nowej ustawie do rejestru trafi też znacznie więcej nierzetelnych płatników. Przede wszystkim osoby prywatne. Do tej pory zgłaszać można było w ich przypadku jedynie niespłacone kredyty konsumenckie oraz mandaty za przejazd komunikacją miejską.

Mogą Cię również zainteresować