Główne grzechy założycieli startupów – jak się ich ustrzec?

przez Maciej Maciejewski
561 odsłony

Brak gotówki oraz niedopasowanie produktu do rynku to dwie najczęstsze przyczyny, dlaczego startupy nie odnoszą sukcesu – tak wynika z badania CB Insights. Te czynniki odpowiadają za 38% i 35% biznesowych porażek. Po początkowym entuzjazmie i euforii związanej z założeniem firmy przychodzi moment, w którym bardzo ważne jest stawianie odpowiednich i często niełatwych kroków.

Ireneusz Martyniuk

W trudnych momentach doradzić może, jak podczas wędrówki wysokogórskiej, doświadczony przewodnik, który pomoże ustrzec się błędów. Jak przetrwać na rynku startupów? Ireneusz Martyniuk, założyciel firmy doradczej Scalence Business Angel oraz partner w funduszu inwestycyjnym Invento Capital, analizuje obecne problemy środowiska młodych przedsiębiorstw.

Obiecujący start, a rzeczywistość

Młodzi, niedoświadczeni wizjonerzy i ambitni ludzie coraz chętniej próbują swoich sił w zakładaniu startupów. Odsetek otwierających ten typ działalności w wieku 20-30 lat wzrósł z 28% w 2020 roku do 37% w roku 2021 – wynika z raportu „Polskie Startupy 2021”. Dla początkujących – przedsiębiorców i przedsięwzięć – niezbędny jest odpowiedni przewodnik po świecie biznesu.

Bez odpowiedniego wsparcia przygoda firmy może się szybko zakończyć. Aż 90% startupów upada w pierwszych trzech latach od ich założenia – wynika z danych raportu „Startup Genome 2019”. Potwierdza to statystyczny staż startupów. Z raportu „Polskie Startupy 2021” dowiedzieć się można, że na rynku najwięcej jest firm obecnych 1-2 lata – to aż 34% całości. Tych przedsięwzięć, które mają 5-10 lat jest tylko 18%.

– Założenie biznesu wygląda na proste. Wystarczy mieć pomysł, przekonać inwestorów, że na pewno się uda i można zakładać firmę. Podstawowym przepisem na sukces albo dosadniej mówiąc, szansą na przeżycie, jest solidne przygotowanie się jak do wysokogórskiej wyprawy, którą w świecie biznesu jest startup. Często mam do czynienia z niecierpliwością, która prowadzi do pomijania żmudnej pracy analityczno-przygotowawczej, gdyż wyobraźnia rysuje pomysłodawcy kolorowy obraz szybkiego sukcesu rynkowego i finansowego – wyjaśnia Ireneusz Martyniuk, partner w funduszu inwestycyjnym Invento Capital.

Warunki makroekonomiczne, kursy walut, źródła i szlaki zaopatrzenia zmieniają się na naszych oczach, a te modyfikacje są nieprzewidywalne, jednocześnie będąc krytycznymi dla funkcjonowania gospodarki i rynku. Założyciele startupów, którzy swój biznes plan stworzyli dwa lata temu w oparciu o niską inflację, zerowe stopy procentowe i spory popyt konsumencki powinni być szczególnie wyczuleni i gotowi do głębokiej rewizji swoich ambicji. To praca trudna i żmudna, a wnioski mogą być dalekie od oczekiwanych – jedynie nieliczni menadżerowie decydują się na takie działania.

– Rolą inwestorów branżowych, a także aniołów biznesu jest towarzyszenie założycielom młodych firm w przeprowadzeniu ich przedsiębiorstw przez okres turbulencji. Może jest to niełatwe i pracochłonne zadanie dla obu stron, ale nie znam lepszego sposobu na uniknięcie poważniejszych kłopotów wynikających z lekceważenia krytycznych zmian – mówi Martyniuk.

Powody, przez które startupy upadają to ­brak gotówki, czyli nieumiejętność zebrania nowego kapitału oraz niedopasowanie produktu do rynku. Często również młode firmy przegrywają z konkurencją (20%) lub mają wadliwy model biznesowy (19%) – wynika z badania CB Insights. Czynniki, takie jak regulacyjne/prawne wyzwania (18%) lub kwestia cen i kosztów (15%) także znajdziemy w przyczynach porażek.

Niezbędne wsparcie?

W polskim środowisku biznesowym korzystanie z usług doradczych nie jest jeszcze powszechne. Centrum Analiz Fundacji Prospekt opublikowało dokument, z którego wynika, że 30% firm zadeklarowała, iż nie kupuje takich usług. Kolejne 28,6% korzysta z usług doradczych raz na rok, a niemal co piąta – raz na kwartał. Z cotygodniowego wsparcia doradcy korzysta zaledwie 4,7% badanych firm, z których większość stanowią jednak przedsiębiorstwa o przychodach powyżej 5 mln zł.

– Zastanówmy się, z jakiego powodu chętnie wynajmujemy przewodników po miejscach, które chcemy odwiedzić, poznać, doświadczyć, chociaż moglibyśmy zrobić to samodzielnie? Projekty doradcze oraz programy mentoringowe dla adeptów przedsiębiorczości są niczym innym jak wyprawą w nowe obszary życia zawodowego z doświadczonym przewodnikiem – podsumowuje specjalista. – Wiedzieć co to śmigłowiec i do czego służy, a potrafić go pilotować to dwie różne sprawy. Obawa przed poszukiwaniem pomocy, bądź przyznaniem się przed sobą samym oraz zespołem, że wyzwanie nas przerasta… jest kolejnym grzechem kadry kierowniczej i właścicieli młodych firm – dodaje.

Mogą Cię również zainteresować