Polski PIT najprostszy w Europie?

przez Piotr Hoffmann, źródło: Dziennik

Polskie formularze podatkowe wcale nie są skomplikowane. Według badań ekspertów okazuje się, że musimy wypełniać znacznie krótsze deklaracje, niż na Zachodzie. Dlatego największym problemem nie są przepisy, a pracownicy fiskusa, którzy traktują interesantów jako zło konieczne – podaje „Dziennik”.


Wielu wypełniających druki z pewnością nie wierzy tego typu informacją. Jednak, jak zaznaczają eksperci, mieszkańcy innych krajów mają jeszcze gorzej. W powszechnej opinii polski system podatkowy jest skomplikowany i nieprzyjazny dla podatników, a zeznania podatkowe są zbyt obszerne.

Najpopularniejszy w Polsce PIT-37 ma tylko 3 strony. Średnia w UE to 4-6 stron. Są też rekordziści. Polska papierologia to pikuś w porównaniu np. z Bułgarią. Tam roczne zeznanie wraz z załącznikami liczy 40 stron, w Hiszpanii od 2 do 16, w Holandii od 3 do 40, na Węgrzech od 4 do 36. Eksperci zwracają równocześnie uwagę, że część krajów UE zmierza w kierunku zupełnego zniesienia obowiązku składania zeznań rocznych, a nie tylko ich uproszczenia. „Przykładowo w Słowenii podatnik jest zobowiązany do złożenia zeznania tylko w przypadku, gdy otrzyma od władz skarbowych kalkulację swojego zobowiązania przygotowaną na podstawie danych o dochodach zebranych przez urząd w trakcie roku.” – czytamy w gazecie.

Największą wadą polskiego systemu podatkowego jest zdaniem ekspertów brak wyjścia administracji państwowej ku oczekiwaniom podatnika. Chaos w skarbówce, mało przejrzyste przepisy to udręka Polaków. Dzięki temu pokutuje myśl, że PIT-y są uciążliwe i nadto absorbują podatników.

Mogą Cię również zainteresować