Pomnażanie pieniędzy uczestników funduszy wypisane jest na sztandarach TFI. Jednak rzeczywistość weryfikuje te szczytne założenia. Okazuje się, że większość funduszy jest poniżej rynku.
Ekonomia
-
-
W najbiedniejszych regionach Polski i tych dotkniętych największym bezrobociem najwolniej rosną dochody ich mieszkańców. Jak wynika z danych GUS w siedmiu województwach powiększył się w tym roku dystans przeciętnych wynagrodzeń w przemyśle do średniej krajowej płacy w tej branży.
-
Wszystko wskazuje na to, że zgodnie z prognozami Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową rok 2012 będzie obfitował we wzrosty wskaźników makroekonomicznych. Przed nami zwiększenie popytu krajowego, w tym wskaźnika spożycia ogółem i spożycia indywidualnego.
-
Kolejne państwa w celu uniknięcia kryzysu wprowadzają u siebie podatki od najbogatszych. Tym razem do ich grona ma dołączyć USA. Barack Obama chce je wprowadzić dla każdego, kto zarabia powyżej miliona dolarów rocznie.
-
Równo 3 lata temu, 15 września 2008 r. swoją upadłość ogłosił czwarty pod względem wielkości bank inwestycyjny w USA, Lehman Brothers. Stało się tak, ponieważ padł on ofiarą kryzysu na rynku kredytów subprime. Europa do dzisiaj pogrążona w kryzysie, odczuwa skutki tamtej decyzji.
-
Otrzymaliśmy dzisiaj informację, że zostały ostatnie promocyjne miejsca na najbliższe szkolenie European Financial Group. Jeśli powołasz się na „Gazetę Ubezpieczeniową” zapłacisz 390 zł zamiast 550 zł. Zniżka obowiązuje tylko do 19 września 2011 roku!
-
Pierwszy raz w historii publikacji magazynu biznesowego „Forbes” na liście 50 najlepszych azjatyckich firm notowanych na giełdzie w 2011 roku nie pojawiło się żadne przedsiębiorstwo z Japonii. Swoją dominację natomiast podkreśliły Chiny.
-
W zeszłym miesiącu swoich zobowiązań finansowych nie regulowało 2,08 mln Polaków. Jest to o 21,6 tys. osób mniej niż trzy miesiące temu. Największy dług w Polsce należy do mieszkańca województwa mazowieckiego i opiewa na kwotę 94 mln zł.
-
W lipcu br. sprzedaż detaliczna w strefie euro rosła drugi miesiąc z rzędu. Jednak podchodzą do tych danych bardzo sceptycznie. Ich zdaniem gospodarka strefy euro wyraźnie zwalnia.
-
Cena złota pokonała kolejną granicę. Teraz kosztuje ponad 1900 dol. za uncję. To wynik niepewności inwestorów, którzy zaczynają obawiać się powrotu kryzysu. Europa cały czas znajduje się na celowniku rynków.