Ludzie z firmy Gillette wpadli na dość niecodzienny sposób reklamowania swoich produktów. Zlecili oni stworzenie tak małej reklamy, że wielce prawdopodobne jest, aby trafiła ona do Księgi Rekordów Guinnessa. Zatem gdzie została umieszczona najmniejsza reklama na świecie?
Po godzinach
-
-
Smartfony posiada 14% Polaków. Najważniejsze cztery powody, dla których je mają to: korzystanie z portali informacyjnych, korzystanie z poczty elektronicznej, lokalizowanie miejsc, a także korzystanie z portali społecznościowych.
-
Nasze społeczeństwo bardzo dobrze ocenia skutki członkostwa Polski w UE, jednak wciąż panuje zdecydowana niechęć do strefy euro. Takie wnioski płyną z sondażu przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC.
-
W dzisiejszych czasach praktycznie wszystko załatwiamy bądź sprawdzamy przy pomocy internetu. Jesteśmy tego świadomi albo nie, ale jest on z nami na każdym kroku. Czy już jesteśmy od niego uzależnieni?
-
Para naukowców z Centrum Badań nad Stresem u Ludzi ze szpitala Lafontaine przy Uniwersytecie w Montrealu opracowała dość niecodzienny sposób na sprawdzenie czy jesteśmy wypaleni zawodowo. Test oparty jest na próbce śliny.
-
Nie od dziś wiadomo, że Chińczycy są w stanie podrobić niemal wszystko. Zaczynając od samochodów, poprzez elektronikę, a kończąc na ubraniach. Jednak teraz przeszli samych siebie. Chcą mianowicie stworzyć replikę całego miasta.
-
Większe prawa konsumentów kupujących on-line, skuteczne rozwiązywanie sporów z przedsiębiorcą, poprawa bezpieczeństwa nabywanych produktów – to priorytety działań UOKiK w czasie prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej.
-
Renault instaluje największą w Europie instalację solarów. Największa w Europie instalacja ogniw słonecznych ma zająć obszar 450 000 metrów kwadratowych. Za całe przedsięwzięcie odpowiedzialny jest producent samochodów Renault.
-
Szykuje się rewolucja na polskim rynku połączeń ekspresowych. W Polsce ma zacząć działać PolskiBus, za którym stoi polska spółka szkockiego milionera Briana Soutera, właściciela firmy Stagecoach.
-
PR-owcy w sieci. Działają w mediach społecznościowych, ale przyznają, że nie wiedzą jak sprawdzić efekty swojej pracy. Chcą łatwiej zarządzać kryzysem przez komunikację w internecie, ale nie przygotowują scenariuszy komunikowania w sytuacji kryzysowej.