Grzegorz Celeban z VOTUM awansował na dyrektora generalnego

przez Maciej Maciejewski
925 odsłony

Podczas niedawnego wydarzenia o nazwie Kongres Frankowych Rekordzistów Grupy Kapitałowej Votum (Ożarów Mazowiecki, 1 czerwca 2023 roku) Grzegorz Celeban otrzymał awans na dyrektora generalnego. To pierwszy menadżer w historii tego projektu, który wspiął się na tak wysoki szczebel w planie kariery.

Spółka Votum od kilku lat realizuje specjalne projekty, które pozwalają frankowiczom sprawnie odzyskiwać utracone pieniądze. Prawdopodobnie to stało się m. in. fundamentem zaliczanych ostatnio przez firmę interesujących wzrostów finansowych. W ciągu stosunkowo krótkiego czasu VOTUM stało się specjalistą w zakresie wytaczania sądowych spraw frankowych.

„Jesteśmy specjalistami w prowadzeniu spraw przeciwko bankom z tytułu dochodzenia roszczeń dotyczących kredytów hipotecznych, powiązanych z frankiem szwajcarskim. Nasz zespół doświadczonych adwokatów i radców prawnych dokłada wszelkich starań, aby świadczyć pomoc frankowiczom na jak najwyższym poziomie” – czytamy na stronie bezpośrednio współpracującej z Votum kancelarii prawnej Bochenek i Wspólnicy.

Podejmując się tego tematu publicznie nie można pominąć osoby Grzegorza Celebana, który w VOTUM jest jednym z filarów wszelkich kwestii frankowych. A przechodząc do meritum trzeba w tym miejscu pogratulować mu najnowszego awansu, gdyż w spółce został niedawno dyrektorem generalnym.

„Fantastyczna atmosfera, niesamowici ludzie, mnóstwo nowości, które dystansują konkurencję na rynku… To wszystko jeszcze bardziej sprawia, że – jak to mówią za wielką wodą – I LOVE THIS JOB! Podczas Kongresu Frankowych Rekordzistów Grupy Kapitałowej Votum ogłoszono m.in. nową pozycję w planie kariery – dyrektora generalnego i miałem przyjemność odebrać ten awans jako pierwszy w naszej firmie.

Z jednej strony to ogromna radość oraz wdzięczność dla mojego DREAM TEAMU, bo to oni każdego dnia wykonują tę ciężką pracę w sprzedaży, której jestem reprezentantem. Ta łajba nigdy nie pływała by na tak szerokich wodach z samym kapitanem. MAGICZNA ZAŁOGA. Z drugiej zaś zobowiązanie i odpowiedzialność, bo to nie tylko kilka oczek więcej w planie wynagrodzeń, a rola przecierającego szlak, aby i inni też UWIERZYLI, że mogą to osiągnąć i sięgnęli po swoje marzenia.

Tym samym trzymam kciuki za koleżanki i kolegów dyrektorów regionalnych – tych obecnych i tych przyszłych – by nie poprzestawać na dotychczasowym sukcesie, nie zatrzymać się na obecnym szczycie, a ruszyć do przodu i sprawdzić, jak piękny widok jest z kolejnej, wyższej góry. Zapraszam. Miejsca jest tu dużo, a widok przepiękny!

Ten etap nie byłby możliwy także bez wsparcia mojej rodziny – żony Ewy, która zawsze mnie wspiera i ogarnia cały ten chaos, który produkuje przy okazji oraz naszych dzieci Julii i Aleksa – pierwszych i największych kibiców i fanów. Gdy ja mam rolę „frontmana” to za kurtyną spina cały back office moja asystentka i prawa ręka – Kinga Naborowska, której również dziękuję za tytaniczną pracę.

Wniosek jaki mam jest taki, że żaden sukces nie powstaje w wyniku pracy jednego człowieka. Zawsze jest ZESPÓŁ. Zawsze jest to grupa odpowiednich ludzi na odpowiednich miejscach. Jak to mówią – „chcesz iść szybko, idź sam. Chcesz iść daleko, idź razem”. Ciężko tu wymienić wszystkie osoby, które miały swój udział w moim sukcesie, ale wszystkim Wam dziękuję. A teraz idziemy dalej na kolejną górę, sprawdzić jaki tam jest widok” – skomentował swój awans Grzegorz Celeban.

Mogą Cię również zainteresować