Turyści będą mieli gorzej

przez Tomasz Głowacki
381 odsłony

Mniejsze prawa dla podróżników i globtroterów na wyjeździe oraz przepisy sprzyjające firmom z branży turystycznej. Oto rezultaty zmian w projekcie nowej ustawy. Turyści mogą podziękować sejmowi, który znacząco okroił rządowy projekt.

Foto: Maciej Maciejewski
Foto: Maciej Maciejewski

Niezadowolony turysta będzie miał 30 dni na złożenie reklamacji w biurze podróży. Innym pomysłem jest też, żeby agenci zagranicznych biur nie mogli sprzedawać wycieczek w Polsce, jeśli nie założą tu oddziału – doniosła „Gazeta Prawna”.

Lobby związane z biurami podróży dopięło swego. Z rządowego projektu zniknął przepis o pokryciu przez biura turystyczne w pełnej wysokości kosztów powrotu klienta do kraju. Także w przypadku bankructwa biura, turysta nie może mieć pewności, że otrzyma całość zapłaty za wykup wycieczki.

„Niedobrze się stało, że zniknęły te przepisy. Komisja Europejska może postawić nam zarzut niewłaściwego wdrożenia przepisów unijnego rozporządzenia, a wtedy do nowelizacji ustawy trzeba będzie wrócić ponownie” – powiedziała dziennikowi prof. Hanna Zawistowska z katedry turystyki SGH.

Jedyną dobrą wiadomością jest to, że ocalał przepis umożliwiający złożenie reklamacji w ciągu 30 dni. Podczas prac w Sejmie usunięto z zapisu kilka ważnych przepisów gwarantujących bezpieczeństwo turystów. M.in. w ustawie nie znajdzie się obowiązek podwyższenia sumy zabezpieczenia na wypadek niewypłacalności organizatora do 12% przychodów biura, a także nie powstanie Funduszu Zabezpieczeń Turystycznych, który chroniłby finansowy wkład turystów.

Mogą Cię również zainteresować