Co Polak wkłada do kołdry?

przez Piotr Hoffmann

63% polskich gospodarstw domowych nie ma żadnych oszczędności. Prawie połowa (46%) spłaca pożyczki i kredyty, 10% zalega z opłatami – to wyniki marcowego sondażu przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej.

Jakieś pieniądze udało się odłożyć tylko 37% gospodarstw, najczęściej osobom najlepiej wykształconym (63%). Oszczędnościami dysponuje niespełna połowa (46%) rodzin z wykształceniem średnim. Najmniej odkładają osoby z wykształceniem zawodowym i podstawowym.

Oszczędności częściej deklarują mieszkańcy miast niż wsi; ludzie młodzi, do 35 roku życia (prawie połowa z nich), a najrzadziej – osoby starsze, mające 55 lat i więcej. Według CBOS, wynika to z faktu, że duża część młodych ludzi jeszcze nie wydaje pieniędzy na swoje utrzymanie i rodziny.

Większość badanych z gospodarstw posiadających oszczędności (65%) deklaruje, że byliby w stanie się z nich utrzymać dłużej niż dwa miesiące, w tym prawie co piąty (19%) dłużej niż pół roku. Pozostałe gospodarstwa mogłyby za zgromadzone pieniądze przeżyć najwyżej miesiąc.

Dane CBOS wskazują, że respondenci coraz częściej żyją „na kredyt”. Prawie połowa badanych (46%) deklaruje, że w ich gospodarstwach domowych spłaca się różnego rodzaju raty, pożyczki, długi czy kredyty. 7% ma kłopoty ze spłacaniem długów.

Jak zauważa CBOS, nabywanie różnego rodzaju dóbr na kredyt staje się coraz bardziej powszechne i nie zawsze wiąże się to z zadłużeniem. Ponad jedna trzecia badanych (36%), których gospodarstwa domowe spłacają regularnie jakieś swoje zobowiązania, deklaruje też posiadanie oszczędności. Polacy głównie zadłużają się w bankach (90%). Dużo rzadziej korzystają z pożyczek z zakładów pracy lub zakładowych kas samopomocowych (13%).

CBOS zauważa, że występują znaczące różnice między źródłami zadłużenia najuboższych gospodarstw domowych i tych bardziej zamożnych. Ankietowani z gospodarstw o najniższych dochodach na osobę rzadziej zadłużają się w bankach czy w zakładach pracy, a częściej w innych instytucjach udzielających kredytów oraz u rodziny i przyjaciół. Respondentów pytano także o zaległości w płaceniu opłat np. za czynsz czy energię. Co dziesiąta osoba (10%) mówiła, że z nimi zalega. Badanie zostało przeprowadzone w dniach 4-10 marca tego roku na 995 osobowej, reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków.

Mogą Cię również zainteresować