Waldemar Smoliński & Dariusz HoleniewskiWaldemar Smoliński & Dariusz Holeniewski

Maciej Maciejewski: Przymiotnik „solidny” nie pojawił się w tytule tego artykułu przypadkowo. Za co przyznano firmie Souvre Internationale nagrodę Solidna Firma 2017?

Waldemar Smoliński: Prestiżowy certyfikat Solidna Firma 2017 odebraliśmy podczas uroczystej gali w warszawskim hotelu Novotel. Transparentność, respektowanie zasad etyki biznesu, uczciwość – firma Souvre ma pewne fundamenty, co potwierdziła ta nagroda. Warunkiem przyznania certyfikatu była rzetelna ocena przedsiębiorstwa przez niezależne kolegium regionalne, które wzięło pod lupę efekty pracy wszystkich działów naszej firmy, bowiem warunkiem przystąpienia do programu były terminowe rozliczenia z kontrahentami i pracownikami, regulowanie płatności z tytułu podatków, przestrzeganie prawa pracy, a także przestrzeganie praw konsumenta i terminowe wywiązywanie się ze zobowiązań reklamacyjnych. Trzyetapowa weryfikacja przebiegła pomyślnie, co zaowocowało przyznaniem tej wyjątkowej nagrody.

Maciej Maciejewski: Jaka jest pana definicja marketingu?

Waldemar Smoliński: Marketinq to entuzjazm, którym dzielimy się z odbiorcami naszych produktów. Analizujemy trendy sprzedaży, dlatego doskonale wiemy, czego potrzebują konsumenci. Popyt, czyli papierek lakmusowy naszego biznesu, potwierdził tezę, którą postawiliśmy dwa lata temu – połączenie produktów codziennego użytku z produktami klasy premium spełni oczekiwania naszej grupy docelowej. Nasze społeczeństwo dba o wygląd, zdrowie i dobre samopoczucie, a te potrzeby zaspokaja regularne stosowanie kosmetyków kolagenowych, naturalnych suplementów diety, perfum i produktów do pielęgnacji ciała. Lubimy otaczać się tym co piękne, dlatego w naszej ofercie nie mogło zabraknąć linii profesjonalnych środków czystości, która ostatnio została odświeżona.

Dariusz Holeniewski & Waldemar SmolińskiDariusz Holeniewski & Waldemar Smoliński

Maciej Maciejewski: Co było przełomowym momentem w rozwoju biznesu Souvre?

Dariusz Holeniewski: Z całą pewnością było to otwarcie się na nowe rynki. Poszerzamy horyzonty – wczoraj Polska, dzisiaj Europa, jutro cały świat – jesteśmy coraz bliżej spełnienia tej obietnicy. Obecnie prowadzimy wysyłkę naszych produktów do 27 państw. Każdego dnia spływają do nas zapytania, czy Polonia zamieszkująca zagraniczne kraje może przyłączyć się do Souvre. Oczywiście, że tak! Moment, w którym liczba partnerów Souvre przekroczyła 50 000, a obroty firmy od kwietnia 2016 roku sięgnęły 40 milionów złotych, nastał wyjątkowo szybko, bo po niespełna 18 miesiącach działania. Nasz ulepszony system pracy każdego miesiąca przynosi 100% przyrostu jeśli chodzi o nowych partnerów, czyli średnio 5000-6000 osób, w stosunku do tego samego miesiąca rok temu, kiedy to odnotowaliśmy przyrost na poziomie 2500-3000 partnerów. Każdego miesiąca 2-3 samochody klasy premium są odbierane przez współpracowników Souvre i co najważniejsze, każda zaangażowana osoba, która wcieli w życie nasze porady biznesowe, może to osiągnąć. Słowo „każda” brzmi nieco utopijnie, ale prawdziwe zaangażowanie i stosowanie się do wskazówek praktyków marketingu przynosi wymierne rezultaty. Warto nadmienić, że na początku roku otworzyliśmy Instytut Urody Souvre w Inowrocławiu, który wzbudził ogromne zainteresowanie ze względu na możliwość nawiązania współpracy na zasadzie franczyzy. Autorskie kuracje kolagenowe przekonują kolejnych użytkowników naszych kosmetyków o wyjątkowości Kolagenu Naturalnego Souvre.

Maciej Maciejewski: Czy zmiany w ofercie produktowej firmy przekładają się na wzrost zainteresowania marką?

Waldemar Smoliński: Oczywiście, że tak. Kolejnym kamieniem milowym na przełomie 2 ostatnich lat było wprowadzenie do oferty perfum z Linii Francuskiej i Kontynentalnej. Okazały się one świetnym dopełnieniem luksusowych kosmetyków, ponieważ zachwyciły partnerów trwałością i oryginalnymi zapachami. Wprowadzeniu każdej nowości towarzyszy profesjonalna otoczka promocyjna rozumiana jako przygotowanie profesjonalnych materiałów marketingowch online i offline.

Maciej Maciejewski: Jak dzielicie się obowiązkami w firmie?

Dariusz Holeniewski: Prezes Waldemar Smoliński jest odpowiedzialny za finanse, księgowość, ochronę prawną, regulaminy, działanie magazynu, zatrudnianie nowych pracowników i tworzenie miejsc pracy. Natomiast ja jestem odpowiedzialny za sprawy marketingowe i sieciowe. Odpowiadam za funkcjonalności strony internetowej, plan marketingowy, programy motywacyjne, programy samochodowe, konferencje, nowe produkty i system pracy. Ponadto działam w terenie, szkoląc nowych partnerów na Akademii Souvre, podczas konferencji, seminariów, a także, wraz z moimi dyrektorami, podejmuję decyzje strategiczne dotyczące rozwoju sieci. Ten podział obowiązków jest idealnym rozwiązaniem i przekłada się na szybki progres firmy, bowiem każdy ma świadomość tego, w czym jest najlepszy i z powodzeniem realizuje się w tej sferze. Prezes reprezentuje firmę na zewnątrz, natomiast ja jestem łącznikiem między firmą a siecią.

Waldemar SmolińskiWaldemar Smoliński

Maciej Maciejewski: Panie prezesie, w jaki sposób dba pan o dobre relacje wśród tak licznego grona partnerów?

Waldemar Smoliński: Moja rola polega na tym, żeby słuchać sugestii członków struktury Souvre i na bieżąco reagować na to, co dzieje się w firmie. Jestem w stałym kontakcie z dyrektorami Souvre, którzy mają bezpośredni wpływ na moje decyzje biznesowe. Sprawuję pieczę nad licznym gronem partnerów przede wszystkim za pośrednictwem wyjątkowego lidera naszej firmy – Dariusza Holeniewskiego. Zawsze powtarzam, że beze mnie czy bez Darka ta firma nie mogłaby istnieć. Mamy do siebie 100% zaufania, ponieważ przyświeca nam ten sam cel – rozwój firmy Souvre. Ponadto jestem gospodarzem wszystkich wydarzeń firmowych, podczas których jeszcze lepiej poznaję ekipę Souvre. Zależy mi na tym, żeby nasi partnerzy mogli budować swój biznes w przyjaznej atmosferze, która sprzyja rozwojowi grup konsumencko-sprzedażowych. Nieocenioną rolę w trosce o relacje z partnerami odgrywa biuro Souvre, które dba o sprawy związane z marketingiem, programami motywacyjnymi, organizacją eventów, obsługą posprzedażową i logistyką.

Maciej Maciejewski: Co wpłynęło na decyzję o powołaniu Fundacji Souvre?

Dariusz Holeniewski: Firma Souvre Internationale funkcjonuje zgodnie z zasadami społecznej odpowiedzialności biznesu. Jesteśmy w pełni świadomi tego, że biznes nie sprowadza się jedynie do zarabiania pieniędzy. Angażujemy się w akcje charytatywne oraz sponsorujemy wyjątkowe wydarzenie sportowe, m.in. coroczny Bieg Po Zdrowie Souvre, który w tym roku odbędzie się 10 czerwca w Inowrocławiu. Dzielimy się z potrzebującymi, organizując przedświąteczną akcję „Pomagaj z Souvre” czy przekazując zestawy produktów i usług na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku powołaliśmy Fundację Souvre, której przyświeca wymowne motto – „Dobro jest piękne”. Skoro Kolagen Naturalny pomaga zażegnać problemy defektów skórnych, postanowiliśmy wykorzystać jego cenne właściwości i wesprzeć dzieci, których ciało uległo rozległym poparzeniom w wyniku nieszczęśliwych wypadków. Spektrum działań fundacji jest o wiele szersze, ale głównym celem naszej organizacji non-profit jest niesienie pomocy tym, którzy ucierpieli wskutek dotkliwych poparzeń. Jesteśmy przekonani, że dobro wraca. Tworzenie biznesu tylko dla pieniędzy jest biznesem krótkoterminowym. Gdybym myślał wyłącznie o zarabianiu pieniędzy, to firma Souvre nigdy by nie powstała.

Otwarcie Souvre InternationaleOtwarcie Souvre Internationale

Maciej Maciejewski: Na czym polega fenomen marki Souvre Internationale, która już jest synonimem luksusu?

Waldemar Smoliński: Souvre jest firmą przyjazną środowisku, której przyświeca nadrzędny cel polegający na dostarczaniu odbiorcom najlepszych produktów, które pozwolą zadbać o ich zdrowie i urodę w domowym zaciszu oraz w profesjonalnych salonach kosmetycznych. Wartość marki rośnie dzięki skutecznym działaniom realizowanym na polu biznesowym, z kolei dobrą opinię o produktach Souvre tworzą tylko i wyłącznie pozytywne doświadczenia, jakie towarzyszą ich użytkownikom. Jakość to najlepszy biznes plan.

Maciej Maciejewski: Dziękuję za rozmowę.