3 FILARY BIZNESU MLM

przez Maciej Maciejewski
378 odsłony

Cokolwiek budujemy, będzie to miało swoją określoną trwałość i przydatność do użycia. To może być np. forma sportowa, budynek albo biznes MLM. Nigdy nie jest problemem zbudowanie czegoś. Istnieją też różne pomysły i sztuczki, np. doping w sporcie, tańsze, gorszej jakości materiały w budownictwie czy martwe dusze w biznesie. Problemem jest zrobienie tego dobrze, zgodnie z zasadami.

źródło: Pixabay

Forma sportowa budowana na chemii jest nie tylko krótkotrwała, ale w dodatku niszczy zdrowie i często prowadzi do dyskwalifikacji sportowca. Budynki postawione byle jak, nie przetrwają próby czasu. Biznes MLM budowany byle jak, nie da zadowolenia budowniczemu. Nie będzie się rozwijał w dobrym tempie, nie będzie dawał dobrych pieniędzy, a osoby znajdujące się w takiej strukturze nie będą miały szans na realizację swoich marzeń.

BIZNES BUDOWANY NA SŁABYCH FILARACH JEST JAK DOM POSTAWIONY BEZ FUNDAMENTU. SĄ Z NIM CIĄGŁE PROBLEMY. BUDUJ WG ZASAD MECHANIKI BUDOWLI.

Network marketing jest prostym biznesem, co nie znaczy, że łatwym. Praca z ludźmi zawsze obarczona jest pewnymi wyzwaniami, ale istnieją sprawdzone zasady działania. Trzeba je stosować. Gdyby przyjrzeć się filarom, na którym budowana jest solidna struktura w marketingu sieciowym to odkryjemy, że nie ma ich zbyt wiele, bo to raptem 3 umiejętności. Oto one: ZNAJDOWANIE LUDZI, BUDOWANIE ZESPOŁU, WYKORZYSTANIE PLANU FINANSOWEGO.

ZNAJDOWANIE LUDZI

To najczęstsze pytanie w biznesie: skąd brać ludzi? Jednocześnie jest to prosta umiejętność, gdy ją zrozumiemy i wykorzystujemy. To po prostu gra liczb. Naokoło nas jest mnóstwo ludzi. Część z nich jest zainteresowana naszą propozycją. Osoby te zgrupowane są w trzech różnej wielkości zbiorach.

Są to osoby dobrze nam znane i znane z widzenia. Drugi zbiór to osoby z rekomendacji. I trzeci – gigantyczny, to osoby obce. Uczymy się, jak do nich docierać. Daje nam to nigdy nie kończący się potencjał nowych kontaktów.

Nie przejmuj się. W każdym biznesie i linii rekomendacji jest sposób jak to robić prawidłowo. Naucz się tego i wykorzystuj w swojej pracy. Ucz tego swoich partnerów. Znajdowanie nowych współpracowników i klientów do biznesu jest pierwszym filarem budowy network marketingu.

BUDOWANIE ZESPOŁU

To drugi filar. Nie wystarczy tylko dodawanie nowych partnerów i znajdowanie nowych klientów. Jeżeli robimy to jednoosobowo, to nie uda nam się wprowadzić w struktury odpowiedniej ilości osób. Tu potrzeba stworzyć zespół złożony z naszych partnerów. Funkcjonowanie takiego zespołu opiera się na pewnych zasadach. Są to: ZAUFANIE, KOMUNIKACJA, ZASADA WIN/WIN.

Osoby w zespole muszą sobie ufać na 100%. Powinny komunikować się na bieżąco, aby znać aktualną sytuację biznesową. Dodatkowo cały program zespołowy opiera się na zasadzie wygrany/wygrany. Kiedy zespół wygrywa, wygrywają też wszyscy partnerzy.

Kolejną zasadą wykorzystywaną w tworzeniu zespołu jest DUPLIKACJA. Nowi partnerzy powielają/naśladują zachowania biznesowe swoich sponsorów. Nazwijmy to nauką poprzez przykład. I ostatnią bronią stosowaną przez zwycięski zespół jest używanie SYSTEMU. Słyszałeś o tym. Systematycznie opieramy się na EDYFIKACJI, KONSULTACJACH i NO CROSSLINE – czyli nie krzyżowaniu linii (nie plotkowaniu i nie braniu konsultacji poza linią rekomendacji).

PLAN FINANSOWY

To trzeci filar. Wielokrotnie widziałem osoby budujące sieć, które regularnie traciły pieniądze z prozaicznego powodu. Nie znały albo nie rozumiały planu finansowego obowiązującego w ich biznesie. Budowały struktury o złej proporcji obrotu w nogach, zbyt szerokie lub zbyt wąskie i nie posiadające wystarczającej ilości klientów detalicznych.

Pamiętajmy… Jeśli my czegoś nie rozumiemy albo lekceważymy, to samo robią nasi partnerzy. A jeżeli nasi partnerzy nie będą zarabiać przyzwoicie, to będziemy ich tracić. A wtedy nie ma nas. Tak to działa. Na co zatem zwracać uwagę?

OPTYMALIZACJA: SZEROKOŚĆ/GŁĘBOKOŚĆ – musimy wiedzieć, jaki stosunek szerokości do głębokości naszego biznesu MLM jest zdrowy i trwały. Musimy wiedzieć, gdzie wprowadzać swoich kolejnych partnerów i gdzie inwestować więcej czasu.

MARŻE – nie lekceważmy ważności posiadania klientów detalicznych i dochodów uzyskiwanych ze sprzedawania im naszych produktów. To ma ogromny wpływ na obrót zespołu, a ten przekłada się na premie grupowe. Marże i klienci są bardzo ważni.

PREMIE – WSZYSTKIE. Zabierz wszystkie pieniądze ze stołu, mawiał mój mentor. Planuj biznes i buduj go tak, aby do Twojej kieszeni trafiały wszystkie premie i prezenty oferowane przez firmę. Ucz tego samego swoich partnerów. Ziarnko do ziarnka… Słyszałeś?

To wszystko. Nie ma więcej. Możemy iść podbijać świat, prowadzić za sobą partnerów i razem zarabiać przyzwoite pieniądze, a nawet osiągać dochody pasywne. Wszystko jest osiągalne, jeżeli tworzymy strukturę opartą na filarach. Dobrego roku nam. Stabilnych, dużych biznesów!

Autor tekstu od ponad 20 lat aktywnie buduje swój biznes w systemie MLM na terenie wielu krajów. Brał aktywnie udział w tworzeniu pierwszych struktur sieciowych w Polsce w latach 90-tych, później na Ukrainie i w Rosji. Widział rozwój tego biznesu od podstaw na rynkach o różnym potencjale ekonomicznym. W tym czasie jego organizacje rozwinęły się na rynkach zachodniej i wschodniej Europy, a teraz rozwijają się nadal. Prowadzi wykłady w trzech językach i wie, że wiedza praktyczna jest dla osób działających w network marketingu bezcenna. Prowadzi ciekawy blog pod adresem: www.marekstaszko.pl.

Mogą Cię również zainteresować