źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

Przed inwestowaniem w projekt SkyWay przestrzega opinię publiczną m.in. belgijski Urząd ds. Usług Finansowych i Rynków Finansowych (FSMA), zamieszczając na swojej „czarnej liście” podmiot First SkyWay Invest Group Limited („SkyWay Capital”), który oferuje instrumenty inwestycyjne na terenie Belgii. Zdaniem urzędu „spółka oferuje swoje akcje belgijskim inwestorom bez opublikowania prospektu zatwierdzonego przez FSMA, więc niezgodnie z tamtejszym prawem”.

Ponadto, program zaproponowany przez SkyWay Capital – zdaniem FSMA, wykazuje cechy piramidy finansowej. Przypomnijmy, że sprzedaż lawinowa jest zakazana na całym świecie. W Polsce, zgodnie z ustawą o zakazie nieuczciwej konkurencji, nie można werbować ludzi do takich systemów i pobierać prowizji od ich wpłat, kiedy prowizje te pochodzą wyłącznie z wpłat innych uczestników danego systemu. Prowizje muszą pochodzić ze sprzedaży realnego produktu lub usługi. Tymczasem, jak można się dowiedzieć z portalu internetowego SKYWAY, w projekcie tym werbuje się nowych członków i wypłaca za to prowizje obiecując udziały w czymś, czego jeszcze nie ma. Czy powstanie? Tego nikt nie jest w stanie zagwarantować. Nawet, gdyby projekt kiedyś się powiódł, to dziś, teraz, wypłacane pieniądze za werbowanie ludzi najprawdopodobniej nie wynikają ze sprzedaży realnego produktu, lecz wyłącznie z wpłat innych uczestników systemu.

Przed inwestowaniem w SkyWay przestrzegają również władze nadzoru finansowego na Litwie i Estonii. Projekt ten na swojej liście ostrzeżeń publicznych zamieścił również włoski CONSOB (Commissione Nazionale per le Società e la Borsa). Urzędy odradzają odpowiadania na wszelkie publiczne oferty instrumentów inwestycyjnych emitowanych przez Skyway Capital lub osoby powiązane z tą spółką oraz na przekazywanie pieniędzy na dowolny numer rachunku, o którym mogą wspominać.

Nasza redakcja miała wiele pytań do przedstawicieli SkyWay, na których odpowiedzi wykazałyby jasno na jakich zasadach spółka działa – legalnie czy też jest piramidą finansową. Pytania kazano nam przesłać pocztą elektroniczną ok. dwa miesiące temu. Do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Przypominamy, iż w Polsce, od momentu nowelizacji ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji w 2004 roku, za udział w piramidzie finansowej nie odpowiadają już tylko ich twórcy, prezesi, udziałowcy czy wspólnicy, ale ludzie werbujący inne osoby także: