Podróżowanie – kto jest temu winien?

przez Marek Wyrzychowsk

No i czyja to sprawka? Być może to banalne pytanie, ale nie uwierzycie. Był to pomysł Thomasa Cooka (1808-1892). Ten biedny i prosty człowiek, z zawodu stolarz, później aktywny członek Kościoła Chrześcijan Baptystów, bardzo wierzący, chciał zmienić świat…

… i pomóc ludziom, którzy w okresie wiktoriańskim leczyli swoje problemy społeczne nadmiernym spożywaniem alkoholu. A ponieważ był społecznikiem, zastanawiał się jak to zmienić – chciał, aby ludzie więcej się kształcili, więcej przeżywali, dzięki czemu spożywaliby mniej alkoholu.

W latach 1828 -1829 jako misjonarz Kościoła Baptystów został wysłany do Ruthland w Zjednoczonym Królestwie, gdzie podczas swoich misyjnych wędrówek łącznie przebył 3692 mile, z tego 2106 mil pieszo.

Pierwsza wycieczka

Podczas tych wędrówek wiele rozmyślał i podziwiał piękne okolice. Wtedy zakiełkowała w nim myśl o tym, aby zorganizować ludzi i zająć ich umysły, ukazując im piękno, które sam podziwiał. Stwierdził, że na wycieczkę z programem na cały dzień wykorzysta kolej, jako najnowocześniejszy w tych czasach środek transportu do pokonywania większych odległości. Swój pomysł uzgodnił z władzami kolei. Rano dnia 5 lipca 1841 roku pociąg wyruszył z Leicester do Loughborough, co stanowiło odległość 12 mil. W wycieczce uczestniczyło 570 osób, przy czym każda zapłaciła jedynie 1 szylinga. W każdym wagonie był przewodnik, podawano przekąski, wagony były otwarte. Przyjmuje się, że była to pierwsza zorganizowana wycieczka, która notabene okazała się wielkim sukcesem.

I wtedy wszystko się zaczęło

Sukces tego pomysłu zachęcił Thomasa Cooka do organizacji kolejnych wypraw, a wspierały go w tym już także władze kolei. I tak zaczęła się działalność Thomasa Cooka. Jego trasy wycieczkowe w latach 1841-1844 szybko się rozrosły, zaczął wyprawiać pociągi do miast: Glasgow, Edynburg, Manchester, Fleetwood. Organizował letnie wycieczki dla dzieci oraz w wielu innych, różnych kategoriach podróżniczych, cały czas zwiększając ich komfort.

Pierwszy katalog usług komfortowych

Interesujący jest pierwszy drukowany przewodnik tzw. „Przewodnik Wycieczkowy“. Był to pisemny opis wycieczki z Leicester do Liverpoolu z dnia 4 sierpnia 1845 roku, gdzie wcześniej Cook osobiście odwiedził miejsca przystanków i opisał je w swoim przewodniku, wraz z atrakcjami, usługami, możliwościami zakwaterowania i wyżywienia we wcześniej uzgodnionych miejscach. Dbał o to, aby jego klientom oferowano usługi na wyższym poziomie niż pozostałym odwiedzającym.

Co z rozpoczętym biznesem?

Pomysł i biznes rozkwitały, Thomas Cook miał już bazę swoich wiernych klientów i brał pod uwagę ich zdanie i wskazówki. Został biznesmenem a jego początkowe koszty zwróciły się wielokrotnie. 

W roku 1850 rozpoczął wydawanie pierwszego regularnego miesięcznika „Wycieczkowicz”, gdzie w jednym z numerów pisał: „Stałem się duchowym ojcem turystyki, wycieczek oraz dobrego nastroju”. W periodyku opisywano nowe miejsca wycieczek, zakwaterowania, dobrego jedzenia, możliwości rozrywki i usług. Był to przewodnik o tym jak podróżować i odpoczywać. To ciekawe, co powstało w wyniku próby zajęcia myśli osób nadużywających alkohol poznawaniem nowych miejsc. 

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – wyjazdy za granicę

Wielki sukces już w 1846 roku zachęcił Thomasa Cooka do planowania wycieczek zagranicznych – przez Atlantyk do USA i Kanady, ale kusiła go także Ziemia Święta, Bliski Wschód i rejs parowcem po Nilu. Jego marzenie o przekroczeniu granic Zjednoczonego Królestwa spełniło się w roku 1855, kiedy zorganizował pierwszy wyjazd na wystawę do Paryża. Przekroczył wtedy kanał z Harwich do Antwerpii. Otworzyło to drogę do wielkiego tournee, które objęło Brukselę, Kolonię, Heidelberg, Baden-Baden, Strasburg i na koniec Paryż a potem powrót do Londynu przez Hawr i Dieppe.

I przyłączył się syn

W roku 1864 do Thomasa Cooka przyłączył się jego jedyny syn John Mason Cook (1834-1899) i tak powstała spółka, dzięki której ojciec Thomas Cook został odciążony od prac biurowych i mógł poświęcić się jedynie podróżowaniu, propagowaniu i rozwijaniu spółki poza granicami swojego kraju.

Przez Atlantyk i jeszcze dalej

Próbną podróż przez Atlantyk Thomas Cook odbył w roku 1865. Odwiedził Amerykę Północną, gdzie udało mu się uzgodnić z Amerykańskimi Kolejami kilka tras wycieczkowych, razem ponad 4000 mil pociągami. 41 rzędów siedzeń w pociągu na uzgodnionych trasach miał do dyspozycji w dowolnym czasie.

W roku 1869 spełniło się jego największe marzenie – wynajął dwa parowce na rejs po Nilu i zorganizował dwie komfortowe wycieczki z wieloma przystankami i zwiedzaniem Egiptu. W roku 1877 otworzył Hotel JM Cook w Luksorze i uzyskał wyłączne prawo do usług pocztowych wzdłuż Nilu. W późniejszym czasie, z własnych środków, otworzył szpital dla miejscowych.

Podróż dookoła świata

Jego wielkim marzeniem i zwieńczeniem wszelkich starań była podróż dookoła świata, którą odbył jako 63-latek we wrześniu 1862 roku z Wielkiej Brytanii przez Atlantyk do Nowego Yorku, potem koleją do San Francisco, parowcem przez Atlantyk do Japonii, potem przez Chiny, Singapur, Cejlon do Indii, z Bombaju przez Ocean Indyjski i Morze Czerwone do Egiptu i – co ciekawe – nie spieszył się do Anglii i nie popłynął parowcem, ale podróżował lądem przez Palestynę, Turcję Grecję, Włochy, Francję, wszędzie odkrywając nowe miejsca i nawiązując ciekawe kontakty. Do domu powrócił po 222 dniach podróży. Przywiózł olbrzymią ilość informacji i podpisał tysiące umów z nowymi partnerami. Jego wrażenia z podróży w formie listów publikował „Times“. Podróż dookoła świata szybko stała się coroczną atrakcją a bilety były sprzedawane z wielkim wyprzedzeniem. Niektórzy turyści wybierali drogę przez Australię i Nowa Zelandię zamiast Japonii i Chin.

Pierwszy system kuponów i „kołonotatnik”

Czy wiecie, że pierwszy system talonów na zakwaterowanie i wyżywienie wprowadził właśnie Thomas Cook? W czasach, w których nie istniały telefony i faksy jego pomysł był unikatowy. Jego klienci nie musieli płacić pieniędzmi ale dostawali do dyspozycji talony i w uzgodnionych miejscach mogli za usługi płacić nimi zamiast gotówką.

Do przeliczania waluty używano tzw. „kołonotatnika“, w którym podróżny po ustawieniu kraju mógł przeliczyć wartość talonu na lokalną walutę. Unikalny system prawda? A jednocześnie  trwał przy tym, aby usługi oferowane jego klientom były na wyższym poziomie niż dla klientów pozostałych.

Biznes globalny

Jego „Wycieczkowicz” po roku 1865 był dystrybuowany także za granicą jako ogólnoświatowy katalog i wspaniała pomoc przy wyborze wycieczek oraz noclegów. Thomas Cook w roku 1878 powrócił do Leicester, do miejsca w którym wszystko się zaczęło i zmarł 18 lipca 1892 roku jako człowiek smutny, słaby i ślepy, a firmę przejął jego syn i inni potomkowie

Pomysł, aby pomagać

Koncepcja Thomasa Cooka była przede wszystkim skierowana do społecznie słabszej grupy ludzi i jak się okazało, nie był to taki zły pomysł. Gdy jesteśmy zmęczeni, apatyczni, wypaleni, przepracowani, najwyższy czas odpocząć, nabrać sił a najlepszy odpoczynek to odpoczynek aktywy – zmiana środowiska, podróżowanie i poznawanie nowych kultur, łapanie promieni słońca i wykorzystywanie pogody, korzystając z jak najlepszych dostępnych usług.

Dziś w czasach internetu, telefonów komórkowych, przeróżnych aplikacji i usług, szybkiego transportu, mamy olbrzymie możliwości wyboru. Możemy bardzo dokładnie wybrać gdzie, jak, z kim będziemy odpoczywać i urlopować się. To co przeżyjemy, piękne i przyjemne chwile, wszystko zostanie na zawsze nasze i w naszej pamięci. Oczywiście należy pamiętać, że nie wszystko co się błyszczy jest złotem.

Turystyka jako gałąź gospodarki ma wielki potencjał i siłę, aktualnie stanowi jedną z najlepiej prosperujących gałęzi gospodarki na świecie. Roczny wzrost w tym sektorze wynosi 10-12%. W roku 2012 w celach urlopowych za granice swojego państwa udało się ponad miliard ludzi. A co najważniejsze, w ostatnich latach ponad 63% turystów rezerwuje i kupuje swoje wyjazdy przez internet.

Przekaz Thomasa Cooka

Czyż nie miał racji Thomas Cook mówiąc, że „szkoda by było życie po prostu roztrwonić…”?

Przekaz Alexandra Fehéra

FIREFLIES – dołączcie do nas! Poznawajcie świat i zarabiajcie pieniądze. To może być źródło naszych dochodów i środków do życia!

PS. Informujemy, że pan Alexander Fehér będzie przebywał w katowickim hotelu Qubus w dniach 9-10 czerwca 2015 roku, gdzie w tym terminie zorganizuje szczegółową prezentację biznesu FIREFLIES. Bo w tym biznesie, najlepiej poprowadzi Cię Alexander Fehér. Na prezentację można się wczesniej umówić telefonicznie lub poprzez e-mail:

tel.: +42 190 521 70 00

e-mail: [email protected]

Facebook: https://www.facebook.com/www.firefliespolska.eu

Mogą Cię również zainteresować