W której branży warto znać języki obce?

przez Piotr Hoffmann

Sektorem (oczywiście poza MLM), który ma przed sobą świetlaną przyszłość jest outsourcing procesów biznesowych oraz centrów usług wspólnych. Tylko w tym obszarze pracę znajdzie 20 tys. wykwalifikowanych pracowników. Jest jeden warunek – inwestycja w naukę języków obcych.

Najbardziej poszukiwani są specjaliści z takich obszarów jak księgowość, finanse i informatyka. Największe szanse na zatrudnienie mają osoby znające rzadkie języki oraz posiadające wysokie umiejętności interpersonalne – informuje portal
„GazetaPraca.pl”

Jak podaje portal, każdy kto chce pracować w sektorze outsourcingowym obsługując zagranicznych klientów, powinien posługiwać się minimum dwoma językami obcymi. Wszystko za sprawą tego, że Polska jest liderem w Europie Środkowej, nie tylko jeśli chodzi o liczbę centrów outsourcingowych, ale i tzw. HR pool, czyli bazę wysoko wykwalifikowanych specjalistów, potrafiących komunikować się z międzynarodowymi klientami.

– 70% naszych pracowników posiada wyższe wykształcenie uniwersyteckie, 10% ma certyfikaty ACCA, stopnie naukowe lub tytuł MBA oraz innych studiów podyplomowych. 50% kadry kierowniczej posiada Certyfikat Księgowy Ministra Finansów. Łącznie, pracownicy naszej firmy posługują się 11 językami obcymi – wymienia Krystian Bestry, dyrektor zarządzający Infosys BPO Poland, polskiej spółki jednego z największych na świecie dostawców outsourcingu procesów biznesowych i IT – Infosys Technologies.

Jak wynika z raportu NelsonHall – jednej z najważniejszych firm analizujących światowy rynek BPO – finansowo-księgowe firmy outsourcingowe działające w Polsce świadczą swoje usługi średnio w 11 językach.

Ciekawym trendem jest zapotrzebowanie na pracowników znających mało popularne języki obce. Poszukiwani są specjaliści ze znajomością języków skandynawskich (np. szwedzki, duński) i południowosłowiańskich (bułgarski).

Mogą Cię również zainteresować