Firma Herbalife opublikowała raport dotyczący zdrowia i szczęścia

przez Maciej Maciejewski
471 odsłony

Raport Zdrowia i Szczęścia Herbalife oparty na ankiecie przeprowadzonej wśród 1000 respondentów w Belgii, Francji, Niemczech, Włoszech, Polsce, Rumunii, Hiszpanii, Turcji i Wielkiej Brytanii, dotyczył diety ludzi, nawyków ćwiczeniowych, wzorców snu i postrzeganego poziomu szczęścia.

źródło: Pixabay

Ankieta została przeprowadzona przez IPSOS na zlecenie ekspertów ds. dobrego samopoczucia Herbalife. Z raportu wynika, że najszczęśliwszymi i najzdrowszymi ludźmi w Europie są Brytyjczycy. Ponadto siedmiu na dziesięciu dorosłych w Wielkiej Brytanii (71%) stwierdziło, że czują się „szczęśliwie”, „zadowolonymi” lub „entuzjastycznie” związani ze swoim samopoczuciem i dodali, że ćwiczą najwięcej (45% twierdzi, że ćwiczy więcej niż trzy razy w tygodniu). Z kolei Hiszpanie, Polacy i Niemcy uplasowali się najniżej. Wielka Brytania również stwierdziła, że utrzymuje najlepszą równowagę między pracą a życiem prywatnym na poziomie 51% – powyżej średniej z badania wynoszącej 46%.

Co ciekawe, dwa kraje, które w tej kategorii zajęły najniższe miejsca, czyli Francja i Niemcy, wprowadziły już przepisy przeciwdziałające wypaleniu zawodowemu. W Niemczech obejmuje to ograniczone godziny pracy i surowe zasady dotyczące pracy w niedzielę, natomiast we Francji przepisy dotyczące „prawa do odłączenia się” zakazują kontaktowania się z pracownikami poza godzinami pracy.

Różnice pokoleniowe

W badaniu młodsi ludzie postrzegali siebie jako zdrowszych, a wśród starszych pokoleń odsetek ten uległ zmniejszeniu. W rzeczywistości 83% przedstawicieli pokolenia Z w Wielkiej Brytanii uważało się za „w miarę” lub „bardzo zdrowych”, podczas gdy tylko 60% pokolenia wyżu demograficznego uważało to samo. Co ciekawe z ustaleń wynika, że nawyki związane z ćwiczeniami zmieniały się wraz z wiekiem i liczba osób uczęszczających na siłownię znacznie spadała.

Patrząc na to, co nas uszczęśliwia, między każdym pokoleniem były niewielkie różnice. Na poziomie 39% przedstawiciele pokolenia Z uznali, że „lepszy stan zdrowia” jest kluczowym czynnikiem ich szczęścia, a w przypadku pokolenia wyżu demograficznego odsetek ten nieznacznie spadł do 34%, co stanowiło 10% poniżej średniej europejskiej dla tej grupy demograficznej. „Zmiana mojego wyglądu fizycznego” (tj. utrata wagi) była ważniejsza w przypadku młodszych osób, co sugerowało, że pokolenie Z może również patrzeć na dobre samopoczucie w sposób estetyczny, a nie całościowy.

Nowa definicja suplementów

Stosowanie suplementów diety sugeruje zmianę w podejściu do dobrego samopoczucia. Aż 74% respondentów w Wielkiej Brytanii stwierdziło, że stosuje suplementy w celu poprawy ogólnego stanu zdrowia, przy czym 44% osób w wieku od 25 do 34 lat podkreślało ich znaczenie dla umysłu i nastroju – co może wskazywać, że obecnie postrzegamy suplementy nie tylko jako domenę sprawności fizycznej. 

Zmiana nawyków żywieniowych

Tradycyjne wzorce żywieniowe ulegają zmianie. Tylko 33% ankietowanych uważało, że spożywanie tradycyjnych trzech posiłków dziennie jest kluczem do zdrowej, zbilansowanej diety. Sugerowało to zmianę w kierunku częstszego jedzenia w ciągu dnia, ale w mniejszych ilościach, obejmującego spożycie dużych ilości owoców i warzyw, nawodnienie oraz odpowiednią równowagę białek, węglowodanów i tłuszczów. Dane ujawniły również lukę w wiedzy na temat żywności pochodzenia roślinnego – tylko 18% uważa, że może ona przyczynić się do zdrowej diety.

Dylemat przekąsek

Odkrycia uwydatniły również potrzebę stosowania zdrowszych przekąsek. Zaledwie 16% respondentów w Wielkiej Brytanii stwierdziło, że przestrzega zdrowej, zbilansowanej diety, a 6% powiedziało, że robi to rzadko lub nigdy. W rzeczywistości jedna na dwie osoby ankietowane w Wielkiej Brytanii (50%) stwierdziła, że nie je wystarczającej ilości owoców i warzyw, czyli znacznie więcej niż średnia europejska (40%).

Społeczność jest ważna

Prawie połowa (45%) Brytyjczyków ćwiczyła regularnie (ponad trzy razy w tygodniu), co stanowi najwyższy wskaźnik w porównaniu z innymi krajami objętymi badaniem. Wydaje się jednak, że zmienia się sposób, w jaki ćwiczymy. Podczas, gdy w czasie pandemii wielu z nas ćwiczyło samotnie, po pandemii COVID nastąpiło odrodzenie wspólnoty i społeczności uznawanymi za integralne elementy dobrego samopoczucia. 41% pytanych stwierdziło, że uczęszcza na siłownię ponieważ lubi przebywać w grupie i ceni motywację, jaką niesie ze sobą obecność innych osób, a 46% lubi aspekt społecznościowy.

Mogą Cię również zainteresować