Polacy przesiadają się na jednoślady

przez Maciej Maciejewski
450 odsłony

Pikujące w górę ceny paliw przyprawiają kierowców o ból głowy, dlatego warto zostawić ten drażliwy temat i przyjrzeć się pozytywom tej sytuacji… Chęć zaoszczędzenia na paliwie zmusza lub zachęca wiele osób do przesiadki na jednoślady. Oczywiście to nie jest tak, że Polacy z dnia na dzień zrezygnowali z samochodów – to był proces, trwający od przynajmniej kilkunastu lat, a wpływ na niego miało wiele czynników. Czy 2 kółka są szybsze niż 4?

źródło: Pixabay

Pierwszym z nich była z pewnością dokuczliwość korków w miastach. Wiele osób mających do przejechania nieduży dystans, zrezygnowało z samochodu lub komunikacji miejskiej i przesiadło się na rowery. Jak bardzo trend ten stał się popularny wskazuje fakt, że w wielu polskich miastach pojawiły się tzw. „miejskie rowery” do wypożyczenia.

Kolejnym jednośladem, który w ostatnich latach licznie wyjechał na polskie drogi, była oczywiście hulajnoga. Nie trzeba było długo czekać i w naszych miastach pojawiła się możliwość skorzystania również z „miejskiej hulajnogi”. Ludzie wykorzystują je jako alternatywny środek transportu oraz sposób na zabawę.

Zalety pandemii? Kiedy w 2020 roku w Polsce rozpoczęła się pandemia covid-19 już i tak popularne jednoślady przeżyły swoisty renesans. Chcąc uniknąć podróżowania w zatłoczonych autobusach i tramwajach, gdzie zwiększało się ryzyko zachorowania, coraz więcej osób przekonywało się do miejskich jednośladów. Wzrosła znacznie również ich sprzedaż.

Jak wynika z raportu „European Bicycle Industry and Market Profile Report” w 2021 roku sprzedaż europejskiego przemysłu rowerowego wzrosła aż o 40% do najwyższego od 20 lat poziomu 18,3 miliarda euro i 22 milionów sprzedanych egzemplarzy w całej Unii Europejskiej. W Polsce sprzedaż szacuje się na ok. 1 milion sztuk rocznie!

W kontekście pandemii warto wspomnieć, że korzystanie z rowerów sprzyja dbałości o zdrowie, a co za tym idzie, o odporność. Wiele osób wykorzystuje też jazdę na rowerze jako sposób na zrzucenie kilku nadprogramowych kilogramów, których dorobili się podczas izolacji.

No i to dodatkowe wyposażenie… Jeśli jesteś jedną z tych osób, które w ostatnim czasie zaprzyjaźniły się z dowolnym jednośladem pamiętaj, aby zadbać o swoje bezpieczeństwo na drodze. Uczestniczysz w ruchu drogowym i jedziesz na 2 kółkach ze znaczną prędkością – o wypadek nietrudno! Warto też doposażyć swój jednoślad w kamerkę, która zarejestruje całą drogę i – przede wszystkim – zabezpieczy nagranie z ewentualnej kolizji drogowej. Dzięki temu będziesz w stanie udowodnić swoją niewinność zarówno na policji, jak i przed sądem.

Dobrym rozwiązaniem będzie np. kamera Mio MiVue M700. Urządzenie to jest dedykowane wszystkim jednośladom – rowerom, hulajnogom, a także motocyklom, skuterom i quadom. Taki sprzęt nagrywa w rozdzielczości 2K 1440 p. Gęstość zapisu wynosi 60 klatek na sekundę, co pozwala uzyskać wyraźny obraz nawet w trakcie bardzo dynamicznej jazdy. Urządzenie posiada szeroki, rzeczywisty kąt widzenia 140 stopni. Kamera wyposażona jest w autorską technologię Mio Night Vision. Zapewnia doskonałe doświetlenie nagrania nawet w najtrudniejszych warunkach oświetleniowych. Posiada metalową obudowę, utwardzone szkła oraz standard wodoodporności IP67, dzięki czemu kamery można używać w każdych warunkach pogodowych. Wideorejestrator posiada moduł WiFi, co umożliwia tworzenie kopii zapasowych nagrań i przesyłać je na telefon, a oprogramowanie można zaktualizować bez konieczności podłączenia do komputera.

Jak się okazuje rezygnacja z samochodu na rzecz przeróżnych jednośladów jest korzystna na wielu poziomach: pozwala zadbać o zdrowie, zmniejsza emisję spalin, nie generuje korków oraz pozwala zaoszczędzić pieniądze. Pozytywy jednak są. I niech tak już zostanie.

Mogą Cię również zainteresować